Wielka Brytania podwoi kontyngent w Norwegii. Wzmocnienie NATO w Arktyce
Brytyjski minister obrony John Healey poinformował, że w ciągu najbliższych trzech lat podwoi się do 2000 liczba stacjonujących w Norwegii brytyjskich żołnierzy — podała Polska Agencja Prasowa, powołując się na badanie BBC.
Najważniejsze informacje
- Liczba brytyjskich żołnierzy w Norwegii wzrośnie do 2 tys. w trzy lata.
- Royal Marines wezmą udział w marcowych ćwiczeniach NATO w Norwegii, Finlandii i Szwecji.
- Jesienią ruszą manewry Lion Protector, skupione na ochronie infrastruktury krytycznej.
Brytyjski minister obrony John Healey zapowiedział podwojenie kontyngentu w Norwegii. Według BBC, na które powołuje się PAP, zmiana nastąpi w perspektywie najbliższych trzech lat i ma związek z oceną sytuacji bezpieczeństwa w Arktyce.
Wymagania w zakresie obronności rosną, a Rosja stanowi największe zagrożenie dla bezpieczeństwa Arktyki i Dalekiej Północy, jakiego nie widzieliśmy od czasów zimnej wojny – powiedział Healey.
Tysiące żołnierzy i setki maszyn. We Francji ruszyły ćwiczenia Orion 2026
Healey ma w czwartek spotkać się z ministrami obrony państw Sojuszu Północnoatlantyckiego. NATO planuje uruchomienie misji Arktyczna Straż (Arctic Sentry), która ma zwiększyć obecność NATO na Dalekiej Północy, podnosząc bezpieczeństwo regionu.
Royal Marines i ćwiczenia Lion Protector
Rozszerzona obecność żołnierzy obejmie szkolenia w ekstremalnych warunkach. Jak podaje PAP za BBC, już w marcu 1,5 tys. komandosów Royal Marines weźmie udział w ćwiczeniach NATO w Norwegii, Finlandii i Szwecji. To element przygotowań do działania na mrozie, w śniegu i w trudnym terenie górskim, co jest kluczowe dla operacji w Arktyce.
We wrześniu planowane są manewry Lion Protector, dowodzone przez Wielką Brytanię połączone siły ekspedycyjne. Scenariusz zakłada współdziałanie sił lądowych, morskich i powietrznych z kilku państw europejskich. Celem będzie ochrona infrastruktury krytycznej przed atakami i sabotażem w Norwegii, Islandii oraz w cieśninach duńskich.
Londyn i sojusznicy z NATO koncentrują się na bezpieczeństwie szlaków morskich i sieci podmorskich. Według brytyjskiego resortu obrony aktywność rosyjskich jednostek na północnym Atlantyku wróciła do poziomu z zimnej wojny. W tym kontekście wzmocnienie kontyngentu w Norwegii ma znaczenie zarówno odstraszające, jak i szkoleniowe.
Źródło: PAP