Wielki powrót Jarosława Kaczyńskiego?! Padł możliwy termin

Prezes PiS Jarosław Kaczyński oraz wicepremier, minister obrony narodowej Mariusz BłaszczakPrezes PiS Jarosław Kaczyński oraz wicepremier, minister obrony narodowej Mariusz Błaszczak
Źródło zdjęć: © PAP | Piotr Nowak

Jarosław Kaczyński krótko przed zbliżającymi się wyborami parlamentarnymi może powrócić do rządu! Takie pogłoski zaczęły krążyć już jakiś czas temu. Do plotek w rozmowie z Jackiem Prusinowskim w programie "Sedno sprawy" w Radiu Plus odniósł się wicemarszałek Sejmu Ryszard Terlecki (PiS).

Od roku Jarosław Kaczyński znajduje się poza rządem. Czy niebawem do niego powróci? Na to pytanie w Radiu Plus odpowiedział wicemarszałek Sejmu i ważny polityk Prawa i Sprawiedliwości (PiS) Ryszard Terlecki.

Powiedziałbym tak: zawsze może wrócić do rządu, bo on jest przecież liderem naszego środowiska i partii. Nie jest to żadna jeszcze oficjalna wiadomość, więc poczekajmy do decyzji, które prawdopodobnie zapadną w końcu czerwca - zaznaczył.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo


DLA CIEBIE
HUAWEI Pura - poznaj nowy smartfon

Jednocześnie przekazał, że powrót Kaczyńskiego "nie jest wykluczony". A dlaczego szef PiS miałby ponownie znaleźć się w szeregach rządu? - Chodzi o wzmocnienie, zdyscyplinowanie prac rządu w tych ostach miesiącach przed kampanią - ujawnił Terlecki.

Chcemy uniknąć sytuacji, że poszczególne resorty działają w oderwaniu od całości, bo to zawsze jest pośpiech przed końcem kadencji, a czasem to rzeczy które można załatwić wcześnie, a zostają na ostatnią chwilę. (...) Chodzi o to, by to wszystko spiąć i spiąć też z naszym programem i zaleceniami partii - podsumował.

Premier Mateusz Morawiecki o Jarosławie Kaczyńskim

Ostatnio o Jarosławie Kaczyńskim wypowiadał się premier Mateusz Morawiecki. Mówił choćby o tym, że lider PiS "wyciągnął Polskę z dziadostwa, które wcześniej widoczne było w bardzo wielu wymiarach. I w wymiarze instytucjonalnym i w odniesieniu do ludzi". Jednocześnie zaznaczył, że diagnoza Kaczyńskiego "Była bardzo prosta".

To była diagnoza dotycząca braku odpowiedniego poziomu godności, zapewnienia godności ludziom pracy, polskiej wsi, polskich miast i miasteczek. Nie elitom. One sobie jakoś tam radzą zawsze - spostrzegł szef rządu.
Wybrane dla Ciebie