Wielki test Chińczyków. "Wysłali światu wiadomość"

Chińskie ministerstwo obrony ogłosiło sukces testów własnej tarczy antyrakietowej. W mediach społecznościowych pojawiły się nagrania. Chińczycy podkreślają, że testy mają charakter obronny i nie są skierowane przeciwko żadnemu konkretnemu państwu.

chinyTest tarczy antyrakietowej się powiódł. Chiny ogłaszają sukces.
Źródło zdjęć: © YouTube

Chińskie władze ogłosiły sukces. Chiny testują nowe rakietowe pociski antybalistyczne i z zadowoleniem poinformowały, że udało się przechwycić wszystkie cele. Nie ujawniono jednak żadnych szczegółów.

W chińskich mediach społecznościowych pojawiły się nagrania. Rzekomi świadkowie ćwiczeń wojskowych pochodzą z terenów od Pekinu do regionu autonomicznego Sinciang. Oficjalnie wiadomo jedynie, że przed testem władze wydały zakaz lotów w pobliżu Centrum Startowego Satelitów Taiyuan w północnych Chinach.

Test miał charakter obronny i nie był skierowany przeciwko żadnemu konkretnemu państwu - zapewniają chińskie władze.

Dotąd tylko Amerykanie mogli to zrobić

Do tej pory tylko Stany Zjednoczone były w posiadaniu technologii zwanej potocznie tarczą antyrakietową. Inne kraje opracowują własne systemy obronne tego rodzaju, ale najczęściej ze wsparciem samych Amerykanów, tak jak ma to miejsce w przypadku Izraela.

Przecieki z chińskiego ministerstwa obrony sugerują, że ostatnie testy były ostrzeżeniem dla Indii. Gazeta "The South China Morning Post" stwierdza ponadto, że to "wiadomość wysłana światu".

To technologia, którą Chiny rozwijają od dawna. Czwartkowy test może mieć na celu ostrzeżenie Indii, które stosowały strategię szantażu nuklearnego w kontaktach z Chinami - twierdzi źródło "The South China Morning Post".

Przed Chinami wciąż jednak daleka droga

Szczerze mówiąc, chińska technologia antybalistyczna średniego zasięgu nadal nie jest w stanie zniszczyć rakiet nuklearnych ze Stanów Zjednoczonych i Rosji - przyznaje to samo źródło.

Andrzej Sośnierz: dobrze, by sprawami państwa kierowały wiedza i rozum

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Podwójna śmierć w Wołominie. Mieszkańcy zabrali głos
Podwójna śmierć w Wołominie. Mieszkańcy zabrali głos
Ostre słowa Cichanouskiej. "Łukaszenka nie chce"
Ostre słowa Cichanouskiej. "Łukaszenka nie chce"
Śmierć rolnika spod Bytowa. Sąd utrzymał umorzenie śledztwa
Śmierć rolnika spod Bytowa. Sąd utrzymał umorzenie śledztwa
Ksiądz miał dokonać "aktu schizmatyckiego". Komunikat diecezji
Ksiądz miał dokonać "aktu schizmatyckiego". Komunikat diecezji
Łoś Emil znów hitem sieci. Był widziany przy granicy z Bawarią
Łoś Emil znów hitem sieci. Był widziany przy granicy z Bawarią
Zrób tak, a sernik nie opadnie. Bardzo prosty sposób
Zrób tak, a sernik nie opadnie. Bardzo prosty sposób
Taka będzie Wielkanoc. Nawet 20 st. C. IMGW prognozuje
Taka będzie Wielkanoc. Nawet 20 st. C. IMGW prognozuje
Sprawa naturopaty z Katowic. Apelacja po śmierci dwóch pacjentek
Sprawa naturopaty z Katowic. Apelacja po śmierci dwóch pacjentek
Zrób domowy majonez z tego przepisu. Już więcej nie kupisz w sklepie
Zrób domowy majonez z tego przepisu. Już więcej nie kupisz w sklepie
Pił na peronie w Warszawie. Odkryli, kim jest 30-latek
Pił na peronie w Warszawie. Odkryli, kim jest 30-latek
Wójt uniknął skazania za jazdę po alkoholu. Decyzja dzieli mieszkańców
Wójt uniknął skazania za jazdę po alkoholu. Decyzja dzieli mieszkańców
Parasolka i ciepłe kurtki na Krupówkach. Ujęcie z Zakopanego
Parasolka i ciepłe kurtki na Krupówkach. Ujęcie z Zakopanego