Wpadli na nietypowy pomysł. Straż szybko ostudziła ich zapał

Do nietypowej interwencji doszło 1 lipca po zgłoszeniu mieszkańców, którzy zauważyli osoby wykonujące akrobacje na deskorolkach. Na miejscu okazało się, że czterech twórców internetowych z Londynu postanowiło wykorzystać fragment chodnika jako improwizowany plan zdjęciowy do swojego wideo.

Czterech influencerów z Londynu zrobiło mini skateparkCzterech influencerów z Londynu zrobiło mini skatepark
Źródło zdjęć: © Facebook, Straż Miejska w Gdańsku
Anna Wajs-Wiejacka

Jak informuje w poście zamieszczonym na Facebooku Straż Miejska w Gdańsku, w roli "przeszkód treningowych" posłużyły im elementy miejskiej infrastruktury – m.in. pokrywa studzienki technicznej oraz kosz na śmieci. Całość była starannie rejestrowana na potrzeby publikacji w mediach społecznościowych.

Po krótkiej rozmowie wyjaśniliśmy, że miejska infrastruktura nie została zaprojektowana z myślą o skateboardowych trikach, a takie pomysły mogą być niebezpieczne dla przechodniów. Młodzi mężczyźni przyjęli uwagi ze zrozumieniem, przeprosili, zakończyli nagrania i przywrócili wszystko do poprzedniego stanu - relacjonowali strażnicy miejscy.

Skandaliczne sceny w Wejherowie. I to w oku kamery. Brak słów

Na zakończenie strażnicy przypomnieli, że pogoń za internetową popularnością nie powinna odbywać się kosztem bezpieczeństwa, a miejska infrastruktura nie służy do wykonywania skateboardowych trików.

Dobry content jest ważny, ale kosz na śmieci najlepiej sprawdza się w swojej podstawowej roli, a nie jako wyposażenie skateparku - zakończyli wpis.

Taka jazda może mieć konsekwencje

Choć przepisy nie zabraniają jazdy na deskorolce po ulicach czy chodnikach, korzystanie z miejskiej infrastruktury w sposób niezgodny z jej przeznaczeniem może prowadzić do konsekwencji. W przypadku uszkodzenia koszy na śmieci, studzienek czy innych elementów wyposażenia miasta sprawca może odpowiadać za zniszczenie mienia. Z kolei wykonywanie akrobacji w miejscu, gdzie znajdują się piesi, może zostać uznane za stwarzanie zagrożenia dla bezpieczeństwa lub zakłócanie porządku publicznego.

Straż miejska może w takich sytuacjach zastosować pouczenie, nałożyć mandat lub skierować wniosek o ukaranie do sądu. O tym, jakie środki zostaną zastosowane, decydują okoliczności konkretnej interwencji, m.in. to, czy doszło do uszkodzenia mienia lub stworzenia realnego zagrożenia dla innych osób.

Wybrane dla Ciebie