Najważniejsze informacje
- Do śmiertelnego potrącenia doszło w sobotę, 15 sierpnia, a sprawca odjechał z miejsca zdarzenia.
- We wtorek, 18 sierpnia, zatrzymano 38-letniego mężczyznę oraz 49-letnią kobietę.
- Policja ustaliła, że w chwili wypadku 38-latek jechał sam.
Do śmiertelnego potrącenia doszło w sobotę, 15 sierpnia, w Oszczeklinie w powiecie kaliskim. 74-letnia kobieta poruszała się prawidłową stroną jezdni. W pewnym momencie została potrącona przez samochód. Obrażenia okazały się śmiertelne, kobieta zginęła na miejscu.
Kierowca nie zatrzymał się po wypadku. Odjechał, pozostawiając ranną 74-latkę bez pomocy. Policjanci rozpoczęli poszukiwania zarówno kierującego, jak i pojazdu, którym się poruszał. Wcześniejsze informacje wskazywały, że kobieta wracała z dożynek.
Do przełomu w sprawie doszło we wtorek, 18 sierpnia. Jak informuje Ostrow24.tv, policjanci zatrzymali dwie osoby związane ze śmiertelnym potrąceniem.
WIDEOTak wygląda ich życie. Na co dzień żyją bez prądu
Pierwszym zatrzymanym jest 38-letni mężczyzna podejrzewany o kierowanie samochodem, który potrącił 74-latkę. Drugą osobą jest 49-letnia kobieta. Śledczy podejrzewają, że miała ona pomagać mężczyźnie w ukrywaniu się oraz w zacieraniu śladów. Oboje są obywatelami Ukrainy.
Policja ustaliła również, że w chwili potrącenia 38-latek miał podróżować samochodem sam. Według przekazanych ustaleń w pojeździe nie było drugiej osoby
Co dalej ze śledztwem policji?
Postępowanie nadal trwa. Policjanci analizują zebrany materiał dowodowy i próbują dokładnie odtworzyć przebieg wypadku oraz wydarzenia, które nastąpiły później.
Kluczowe będzie ustalenie między innymi tego, jak doszło do potrącenia 74-latki, dlaczego kierowca nie zatrzymał się na miejscu oraz co dokładnie wydarzyło się po jego ucieczce.