Wprowadzają nowe zajęcia w szkołach. Rodzice są usatysfakcjonowani
Od 1 września w czterech szkołach ponadpodstawowych we Wrocławiu ruszą klasy dronowe. Uczniowie będą uczyć się obsługi bezzałogowych statków powietrznych w ramach programu "Bezpieczny Wrocław". Miasto traktuje ten projekt jako przygotowanie młodzieży do pracy w rozwijającej się branży technologicznej.
Wrocław wpisuje nowe zajęcia do szerszego planu rozwoju szkolnictwa technicznego. Miasto stawia na połączenie teorii z praktyką i chce, by nauka w szkołach lepiej odpowiadała na potrzeby rynku pracy. Według relacji opisanej przez "Wprost" przedsięwzięcie jest częścią projektu "Wrocławska Dolina Dronów", który łączy środowiska naukowe, biznes, wojsko i samorząd.
Klasy dronowe we Wrocławiu. To rozwinięcie wcześniejszych szkoleń
W praktyce uczniowie mają zdobywać umiejętności związane nie tylko z samym sterowaniem dronami. Program przewiduje także naukę obsługi i serwisowania sprzętu, a także wykorzystania bezzałogowych statków powietrznych w logistyce i systemach bezpieczeństwa. To kompetencje, które już teraz znajdują zastosowanie w kilku obszarach wskazanych przez miasto.
Projekt nie zaczyna się od podstaw. Ewa Szczęch z Departamentu Edukacji Urzędu Miejskiego Wrocławia przekazała, że klasy z tą innowacją są kontynuacją szkoleń dronowych rozpoczętych w 2024 r. Z programu w ciągu dwóch lat skorzystało już ok. 300 uczniów i nauczycieli.
Miasto przypomina też, że dziewięć wrocławskich szkół dostało zestawy dronów, a uczestnicy rozpoczęli specjalistyczne szkolenia. Do placówek trafił również sprzęt do nauki, w tym drony oraz gogle FPV, czyli urządzenia pozwalające obserwować lot z perspektywy operatora. W części szkół zajęcia odbywają się przy wsparciu partnerów branżowych, którzy udostępniają symulatory lotu i przestrzenie treningowe.
Rodzice pozytywnie oceniają program dronowy
Z relacji RadioZET.pl wynika, że rodzice przyjęli pomysł życzliwie. Jedna z matek oceniła, że szkoły powinny dostosowywać program do zawodów, na które w przyszłości może być zapotrzebowanie. Zwróciła też uwagę na szybkie tempo zmian technologicznych i niepewną sytuację geopolityczną, dlatego jej zdaniem młodzież powinna poznawać takie rozwiązania możliwie wcześnie.
Podobnie wypowiedział się ojciec jednej z uczennic, który uznał, że inne placówki mogłyby pójść tą samą drogą. W jego ocenie szkolny program powinien być nowoczesny i dopasowany do współczesnych wyzwań. To właśnie na taką praktyczną i technologiczną edukację stawia teraz Wrocław.