Wróciła stara metoda oszustów. Uważajcie na "one penny"

Oszuści nie próżnują. Podczas gdy ludzie zaczynają się uodparniać na ich nowoczesne techniki, sprytnie wracają do tych starych i sprawdzonych. W ostatnim czasie szczególnie upodobali sobie metodę "one penny". Sztuczka była bardzo popularna przed laty.

Wróciła stara metoda oszustówWróciła stara metoda oszustów
Źródło zdjęć: © Pixabay

"One penny" to znana sztuczka oszustów, która lata świetności ma już za sobą. Ostatnio jednak policjanci obserwują jej "wielki powrót".

Oszuści wracają do starej metody

Na czym polega? Schemat jest prosty. Oszuści proponują potencjalnym ofiarom kupno rzekomo wartościowych przedmiotów - najczęściej monet. Jeden z krętaczy gra sprzedawcę, drugi kupca, a udawanej transakcji przygląda się pokrzywdzony.

Rzekomy kupiec nawiązuje z ofiarą nić porozumienia, gdy proponuje jej kupno wspólnie monet lub przekonuje o ich autentyczności i wartości. Często również przynosi sfałszowane zaświadczenia o prawdziwości monet - tłumaczy podkom. Małgorzata Michaś z KPP w Ostrowie Wielkopolskim.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Biznes z żebrania. Władze Sopotu ostrzegają przed oszustami

Taka sytuacja przydarzyła się parę dni temu pewnemu ostrowianinowi. 73-latek został zaczepiony na ulicy przez nieznajomego mężczyznę. Przechodzeń pytał o lombard, ponieważ chciał "sprzedać elektronarzędzia". W trakcie rozmowy do dwójki podszedł drugi mężczyzna, który dziwnym trafem akurat chciał kupić narzędzia.

Dodatkowo, oprócz elektronarzędzi mężczyzna zaproponował sprzedaż złotych monet. Drugi z mężczyzn zakupił jedną monetę i rzekomo poszedł ją sprawdzić w pobliskim jubilerze - opisuje podkom. Michaś.

Mężczyzna wrócił po chwili z rzekomym zaświadczeniem, że monety są złote i zaproponował 73-latkowi ich wspólne kupno. Ostrowianin się zgodził, poszedł do banku po gotówkę i kupił "one penny" za 20 tys. zł. Dopiero później sprawdził ich wartość. Okazało się, że monety były bezwartościowe, ale po oszustach nie było już śladu.

Nagłaśniając tę sprawę, policjanci z Ostrowa Wielkopolskiego zwrócili się z ważnymi słowami do społeczeństwa.

Apelujemy, aby uważać na tego typu okazje! Nikt nie będzie sprzedawał cennych przedmiotów za bezcen. Jeżeli komukolwiek trafi się taka "okazja", niech się dobrze zastanowi zanim nie straci w ten sposób swoich pieniędzy - podkreślają mundurowi.
Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
"Straciłam 54 zł, skandal". Emerytka nie odzyskała kaucji za butelki
"Straciłam 54 zł, skandal". Emerytka nie odzyskała kaucji za butelki
Nie chce, by Orban triumfował. Nagła decyzja kandydatki
Nie chce, by Orban triumfował. Nagła decyzja kandydatki
Kompromitacja w Londynie. Policja zgubiła broń
Kompromitacja w Londynie. Policja zgubiła broń
To nie żart. Szukają niemieckiego skarbu w Polsce
To nie żart. Szukają niemieckiego skarbu w Polsce
Pożar krzyża na Mokotowie. Są pierwsze hipotezy
Pożar krzyża na Mokotowie. Są pierwsze hipotezy
Rodzice zginęli z dziećmi. Tragiczny wypadek w Portugalii
Rodzice zginęli z dziećmi. Tragiczny wypadek w Portugalii
Przerażający atak w Sumach. Dron uderzył w blok mieszkalny
Przerażający atak w Sumach. Dron uderzył w blok mieszkalny
Wybory na Węgrzech. Tak straszą ludzi
Wybory na Węgrzech. Tak straszą ludzi
Zmienna pogoda nad Polską. Gdzie spadnie deszcz?
Zmienna pogoda nad Polską. Gdzie spadnie deszcz?
Nastolatkowie terroryzowali rodzinę. "To była garść petard"
Nastolatkowie terroryzowali rodzinę. "To była garść petard"
Aresztowano urzędnika w Korei Północnej. Obraził Kim Dzong Una
Aresztowano urzędnika w Korei Północnej. Obraził Kim Dzong Una
"Przedświąteczne porządki". Odkrycie w lesie. Dotarli do właścicielki
"Przedświąteczne porządki". Odkrycie w lesie. Dotarli do właścicielki