Wrzucił zdjęcie grobu psa i się zaczęło. "Bez przesady, krzyż dla psa?"

W mediach społecznościowych zawrzało po publikacji fotografii przedstawiającej starannie urządzoną mogiłę czworonoga. Choć dla wielu osób widok upamiętnionego pupila jest dowodem miłości i szacunku, jeden element wywołał wśród komentujących prawdziwą lawinę skrajnych emocji. Chodzi o krzyż postawiony nad grobem.

.Wrzucił zdjęcie grobu psa i się zaczęło. "Bez przesady, krzyż dla psa?"
Źródło zdjęć: © Facebook
Edyta Tomaszewska

Na lokalnej grupie społecznościowej "Hejted:Spotted Miłosław i okolice" pojawiło się zdjęcie mogiły psa z krótkim pytaniem: "Grób psa, co wy na to?"

Fotografia przedstawia estetycznie przygotowane miejsce pochówku czworonoga o imieniu Ciapuś. Wokół białej obudowy wysypano ozdobne otoczaki, na których ustawiono znicze, małą latarenkę, figurki oraz ulubione zabawki zwierzaka – w tym małe piłki. U wezgłowia umieszczono jednak drewniany, pomalowany na biało krzyż z pamiątkową tabliczką. To właśnie ten religijny symbol podzielił internautów na dwa zwaśnione obozy.

Większość komentujących nie miała żadnych zastrzeżeń do samego faktu pożegnania i upamiętnienia zwierzęcia. Dla wielu osób pies to pełnoprawny członek rodziny, po którego stracie pozostaje ogromna pustka.


WIDEO
Polej nagrobek i zostaw na chwilę. Wosk zejdzie bez szorowania

"I fajnie. Kto nigdy nie miał zwierzęcia, ten nie zrozumie, ile one dla nas znaczą" – napisał jeden z internautów. "Pies to najważniejszy członek rodziny i należy mu się szacunek. A co komu do tego, jak ktoś chowa swojego pupila?" – dodała kolejna osoba.

Pojawiły się także głosy przypominające, że cmentarze dla zwierząt to żadna nowość:

"Nie wiem, z czego robisz sensację? W Kliczkowie przed wojną był cmentarz koni" – zauważyła jedna z komentujących, a inni dodawali zdjęcia własnych nagrobków na oficjalnych grzebowiskach.

Kością niezgody stał się krzyż

O ile sam pomnik czy zabawki spotkały się ze zrozumieniem, o tyle chrześcijański symbol wywołał u części komentujących oburzenie. Przeciwnicy takiego rozwiązania twierdzili, że stawianie krzyża na mogile zwierzęcia to brak powagi i zacieranie granicy między człowiekiem a czworonogiem:

"Grób psa okej, ale raczej bez krzyża" – ocenił krótko jeden z użytkowników. "Bez przesady – krzyż dla psa? Może jeszcze właściciel da na mszę albo wypominki? Miejmy trochę powagi: co człowiekowi, to człowiekowi, a co zwierzęciu, to zwierzęciu. Człowieka należy pochować pod krzyżem (...) a nie robić cyrk" – grzmiał inny komentujący.

W dyskusji nie zabrakło jednak odmiennych interpretacji ze strony osób wierzących:

"Jestem katolikiem i uważam, że ten krzyż może sobie tam stać. To znak Jezusa Chrystusa, czyli Boga. Wszystkie stworzenia pochodzą od Boga" – spuentował jeden z internautów, stając w obronie właścicieli psa.

Gorąca dyskusja w sieci przypomina o szerszym problemie, z którym mierzy się wielu właścicieli zwierząt domowych w Polsce. Zgodnie z obowiązującymi przepisami sanitarnymi samodzielne zakopywanie zwłok zwierząt domowych na terenie prywatnej posesji, w lesie czy na łące jest nielegalne i może skutkować mandatem.

Legalnymi opcjami pozostają:

  • Utylizacja / kremacja zbiorowa za pośrednictwem lecznicy weterynaryjnej,
  • Kremacja indywidualna w specjalistycznym krematorium dla zwierząt,
  • Pochówek na certyfikowanym cmentarzu dla zwierząt domowych (grzebowisku), gdzie właściciele mogą wykupić kwaterę, postawić nagrobek i regularnie odwiedzać miejsce spoczynku swojego pupila.
Wybrane dla Ciebie