oprac. Kamil Różycki| 

"Wszyscy są okaleczeni." Zaskakująca relacja rosyjskiego żołnierza z frontu

Rosyjski żołnierz ostrzega swoich rodaków, by nie podpisywali kontraktów z armią. Na krótkim nagraniu udostępnionym przez Rosjanina widać dramatyczną sytuację walczących w Ukrainie żołdaków Władimira Putina, którzy nie jedzą i nie piją od kilku dni. Jednocześnie nad nimi co chwila latają śmiercionośne drony. I po co im była ta wojna?

"Wszyscy są okaleczeni." Zaskakująca relacja rosyjskiego żołnierza z frontu
Rosyjski żołnierz opowiada o sytuacji na froncie (Getty Images, Telegram, Anna_Anikina)

Wojna w Ukrainie trwa już od ponad dwóch lat. W tym czasie w internecie pojawiły się setki filmów pokazujących, jak bardzo nieprzygotowani do konfliktu są Rosjanie. Choć do tej pory rosyjska armia uznawana była za jedną z najlepszych na świecie, to obecna wojna potwierdziła przypuszczenia analityków na temat słabego zaopatrzenia żołnierzy.

Szczególnie mocno wybrzmiewa to w ostatnich dniach. Na wojennych kanałach telegramowych coraz częściej pojawiają się bowiem filmy, gdzie walczący w Ukrainie żołnierze, skarżą się na brak ciepłych ubrań, czy wyżywienia.

Z tego też powodu, Rosjanie dopuszczają się licznych grabieży. Te nie skupiają się na drogim sprzęcie, ale na zebraniu jak największej ilość ubrań i jedzenia. To, jak przygotowana jest rosyjska armia, pokazało także krótkie nagranie jednego z żołnierzy 83. Brygady Strzelców Szturmowych.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Zobacz także: Nowne nagranie z mostu Krymskiego. Rosjanie stawiają barykady

"Nie mam siły, jestem bardzo spragniony." Relacja rosyjskiego żołnierza

Przed kilkoma dniami rosyjska armia przeprowadziła udane uderzenie na Krzywy Róg, w którym zginęło kilkadziesiąt osób. Choć mogłoby się wydawać, że Rosjanie przejęli inicjatywę, to jest to złudne wrażenie. Jak się bowiem okazuje, morale w armii są obecnie na bardzo niskim poziomie.

Uciekamy, nie wiem dokąd. Nie mamy już sił. [Jesteśmy tu] przez trzy dni bez jedzenia, picia oraz wsparcia - mówił w krótkim nagraniu rosyjski żołnierz Oleg Własin. - Wszyscy są okaleczeni. Nie wiem, co dalej robić. Nie mogę poruszać nogami, a chcę żyć - dodał.

Jak wspominał Rosjanin, ci którzy przeżyli, najprawdopodobniej się poddadzą, ponieważ "nie mają innego wyboru". Jednocześnie błaga, by każdy, kto zobaczy ten film, nawet nie myślał o podpisywaniu kontraktów z rosyjską armią na walkę w Ukrainie. Tam na najeźdźców czeka tylko śmierć z rąk Sił Zbrojnych Ukrainy, które bronią swej ojczyzny.

Oceń jakość naszego artykułu:

Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.

Zobacz także:
Oferty dla Ciebie
Wystąpił problem z wyświetleniem stronyKliknij tutaj, aby wyświetlić