"Wszyscy są wstrząśnięci". Ludzie drżą o życie. Grasuje podpalacz

W Wieruszowie (woj. łódzkie) doszło do serii pożarów - tylko w ostatnich miesiącach odnotowano trzy takie zdarzenia. Ogień każdorazowo pojawiał się w podobnym czasie i w tym samym miejscu - na Osiedlu Fabryczna. Właśnie stąd przypuszczenia, że za wszystkim może stać podpalacz.

W Wieruszowie grasuje podpalacz.W Wieruszowie grasuje podpalacz.
Źródło zdjęć: © Getty Images
Mateusz Domański

Mieszkańcy dwóch bloków na Osiedlu Fabryczna w Wieruszowie wręcz drżą o swoje życie. Są już praktycznie pewni, że piwnice w budynkach są podpalane celowo. TVP Łódź donosi, że ostatni pożar wybuchł 7 września wieczorem. Wtedy służby ewakuowały 60 osób.

Konieczność nagłego opuszczenia budynku to stres, ale i wyzwanie dla niektórych osób. W tym gronie znajduje się choćby pani Stanisława. Niedawno przeszła operację nogi i ma trudności z chodzeniem po schodach.

Wszyscy są wstrząśnięci, wszyscy są tak zdenerwowani i tak zastraszeni tymi pożarami, że to się w głowie nie mieści - powiedziała w rozmowie z TVP Łódź.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Relacja Tusk - Nawrocki. Komorowski: Mieliśmy już taki okres konfliktu

Służby też nie mają wątpliwości, że pożary nie są dziełem przypadku. Ogień pojawia się w okolicach 6 i 7 dnia miesiąca.

Policjanci zmierzają do ustalenia i wyjaśnienia wszystkich okoliczności tych zdarzeń, jak również zbierają wszelkie informacje mogące służyć do zatrzymania sprawców. Na chwilę obecną tych sprawców nie udało się ustalić - zaznaczył w rozmowie z TVP Łódź st. asp. Piotr Siemicki z Komendy Powiatowej Policji w Wieruszowie.

Podpalenia w Wieruszowie. Spółdzielnia reaguje

Spółdzielnia podjęła kroki, które mają zwiększyć bezpieczeństwo mieszkańców. Zamówiono m.in. kamery monitoringu i nowe drzwi do piwnicy - z dostępem za pomocą chipa przypisanego do konkretnego mieszkania.

Pierwszą rzeczą, którą zrobiliśmy tutaj to było zamontowanie domofonów, gdzie każdy ma indywidualny kod i drzwi powinny być zamknięte, bo po to zostało to zrobione, więc ludzie też o to nie dbają. Jeżeli sami nie będą dbali, jeżeli nie będą obserwowali, no to my nie jesteśmy im tego w stanie zapewnić, że te drzwi będą zamknięte - przekazała Marzena Urbaniak, prezeska spółdzielni Bursztyn w Wieruszowie, której słowa przytacza TVP3 Łódź.
Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Brawurowe zachowanie nastolatków. Skakali po zamarzniętej Sole
Brawurowe zachowanie nastolatków. Skakali po zamarzniętej Sole
Nigeryjczyk poślubił Polkę. Zostanie jednak deportowany
Nigeryjczyk poślubił Polkę. Zostanie jednak deportowany
Metalowy łańcuch wrośnięty w ciało. Tak potraktowali Reksia
Metalowy łańcuch wrośnięty w ciało. Tak potraktowali Reksia
Daniel Olbrychski reaguje na śmierć Mariana Kasprzyka. "Zostałem sam"
Daniel Olbrychski reaguje na śmierć Mariana Kasprzyka. "Zostałem sam"
Nic słodszego dzisiaj nie zobaczysz. "Jak w piosence"
Nic słodszego dzisiaj nie zobaczysz. "Jak w piosence"
Trzymał wielki wór. I ruszył na zamarzniętą Narew. Jest nagranie
Trzymał wielki wór. I ruszył na zamarzniętą Narew. Jest nagranie
Żył w czterech związkach jednocześnie. Wyrok sądu dla "Tulipana"
Żył w czterech związkach jednocześnie. Wyrok sądu dla "Tulipana"
Polacy sprzedali łódź Epsteinowi. Firma przerwała milczenie
Polacy sprzedali łódź Epsteinowi. Firma przerwała milczenie
Fałszywe Ukrainki zalewają sieć. Brutalny cel ogłoszeń
Fałszywe Ukrainki zalewają sieć. Brutalny cel ogłoszeń
Mieszkańcy Obrębca zaniepokojeni. Kto śledził dziewczynkę?
Mieszkańcy Obrębca zaniepokojeni. Kto śledził dziewczynkę?
Matka zamknęła się w szkolnej toalecie. Szokujące sceny
Matka zamknęła się w szkolnej toalecie. Szokujące sceny
Spała z kotem na klatce schodowej. Są nowe informacje
Spała z kotem na klatce schodowej. Są nowe informacje