Wybory w Rosji. Nauczyciele dostają takie wiadomości

W Jakucku na rosyjskim Dalekim Wschodzie nauczyciele dostali polecenie, by co dwie godziny zbierać informacje, czy rodzice uczniów wzięli udział w głosowaniu – informuje kanał Sota na Telegramie. W Rosji trwają wybory do Dumy Państwowej.

W Rosji trwają wybory.W Rosji trwają wybory.
Źródło zdjęć: © Getty Images | Getty Images
Mateusz Kaluga

Pierwszego dnia wyborów w rosyjskim Jakucku na lokalnych czatach zaczęły krążyć zrzuty ekranu z wiadomościami ze szkolnych grup. Wynika z nich, że nauczyciele mieli regularnie przekazywać przełożonym dane o tym, czy rodzice uczniów poszli do urn.

Jedna z nauczycielek ze szkoły nr 7 potwierdziła w rozmowie z Sacha Day, że raporty są wymagane co dwie godziny. Dodatkowo pedagodzy mieli przygotować listę rodziców, którzy nie pracują w organizacjach publicznych. Nauczycielka podkreśliła, że podobne działania zdarzały się wcześniej, ale w tym roku presja ma być wyraźniejsza – podaje Sota.

Sami pracownicy wspomnianej szkoły zostali poproszeni o oddanie głosu już w piątek, 18 września.

O zbieraniu danych dotyczących frekwencji mówił także dyrektor szkoły nr 26, a jednocześnie kandydat Partii Komunistycznej do Dumy Państwowej. – O ile wiem, wszystkie instytucje publiczne zgłaszają frekwencję. Nasza szkoła nie jest wyjątkiem. Co więcej, jesteśmy dziś zmuszani do głosowania – cytuje jego słowa Sota.

Wybory do Dumy Państwowej w Rosji odbywają się w dniach 18–20 września. Mieszkańcy zagłosują też na włodarzy regionów. Duma liczy 450 deputowanych i prawie w całości składa się z proputinowskiej partii Jedna Rosja. Kandydaci przeciwni wojnie są wykluczani z list wyborczych.

Wybrane dla Ciebie