Wynosili pełne wory. Zasypało całą plażę. Aż szczęka opada
Tysiące frytek i cebuli przykryły plażę w East Sussex (Anglia), gdy podczas silnego sztormu z dwóch kontenerowców wypadł żywnościowy ładunek. Mieszkańcy okolic szybko zauważyli nietypowe odpady na brzegu i postanowili działać. Już w pierwszych dniach stycznia lokalne media informowały o workach z cebulą dryfujących przy plażach w pobliżu Eastbourne.
Najważniejsze informacje
- Bliżej Eastbourne znaleziono tony frytek i cebuli rozsypanych z kontenerowców.
- Mieszkańcy spontanicznie zorganizowali akcję sprzątania.
- Organizacje ostrzegają przed zagrożeniem dla fok i zwierząt morskich.
Plaża zalana frytkami i plastikiem
Według relacji mieszkańców, na brzegu pojawiły się nie tylko warzywa, ale też mnóstwo plastikowych worków i opakowań. Joel Bonnici, który dołączył do akcji z partnerką, relacjonował: "Zobaczyliśmy plażę pokrytą frytkami i opakowaniami po nich. Ciągnęły się aż do latarni morskiej".
Duża liczba osób spontanicznie zdecydowała się zebrać rozsypane produkty i plastik, aby ochronić środowisko.
Takiego widoku dawno nie było. "Ludzie szaleli z radości"
Wspólna akcja dla środowiska i zwierząt
Organizacja Plastic Free Eastbourne poprosiła o pomoc w usuwaniu odpadów, podkreślając ryzyko, jakie plastik stanowi dla kolonii fok i innych zwierząt morskich przebywających w okolicy.
Władze Eastbourne podziękowały mieszkańcom za zaangażowanie, a rzecznik rady miejskiej zapewnił, że większość plastikowych odpadków udało się posprzątać dzięki lokalnym wolontariuszom.
Zanieczyszczenie objęło także plaże w innych kurortach regionu. Władze Brighton and Hove przekazały, że w jeden dzień zebrano 1,9 tony odpadów – prawie cztery razy więcej niż o tej porze roku. Ta sytuacja pokazała siłę wspólnoty i świadomość ekologiczną mieszkańców południowej Anglii.
Straty kontenerowca i działania ratunkowe
Za posprzątanie i usuwanie odpadów odpowiada firma Brand Marine. Działa ona na zlecenie właściciela statku Lombok Strait, który podczas sztormu 8 stycznia stracił aż 17 kontenerów z żywnością. Firma współpracuje z lokalnymi władzami i brytyjską strażą przybrzeżną, aby odnaleźć i wydobyć zaginione kontenery oraz ograniczyć dalsze skutki ekologiczne tej sytuacji.
Źródło: RMF24