Zabójstwo profesora z Polski. Wyszło na jaw, co pisała Nadia M. 

Pojawiają się kolejne informacje związane z zabójstwem polskiego profesora Przemysława J. w Grecji. Jego była żona Nadia M. oraz jej aktualny partner Christos D. wymieniali SMS-y, które miały zmylić śledczych - donoszą greckie media.

Nowe doniesienia po morderstwie polskiego profesora w Grecji.Nowe doniesienia po morderstwie polskiego profesora w Grecji.
Źródło zdjęć: © Facebook, Getty Images | summerphotos
Mateusz Domański

Śledztwo wykazało, że półtora miesiąca przed zbrodnią obecny partner Nadii M., 35-letni Christos D., zaopatrzył się w radziecki pistolet Tokariewa i amunicję. Greckie media donoszą, że 4 lipca kobieta zrobiła zdjęcie Przemysławowi J., gdy wsiadał do taksówki, a następnie przesłała je swojemu partnerowi i jego wspólnikom, aby rozpoznali ofiarę.

O godz. 16, gdy polski profesor podjechał pod jej dom w Agia Paraskevi, napastnicy już tam czekali - w wynajętym porsche cayenne.

Śledczy ustalili, że, Christos D. wysiadł z samochodu i z zimną krwią oddał pięć strzałów do Polaka. Wspólnicy, przekonani, że miało dojść jedynie do zastraszenia, w panice uciekli, zostawiając zabójcę na miejscu. Ten następnie wyrzucił broń i kurtkę do śmietnika, a potem udał się do miasta Nauplion, gdzie czekał na niego jeden z jego ludzi - 30-letni Bułgar z jego autem i telefonem.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Pomysł Trumpa zaszkodzi NATO? "Traktuje sojuszników jak pionki"

Teraz greckie media donoszą, że w międzyczasie Nadia M. i Christos D. próbowali upozorować swoją niewinność, wymieniając się wiadomościami SMS już po zabójstwie Przemysława J. Kobieta - jak ujawnia grecki serwis star.gr - pisała:

Chyba stało się coś tragicznego. Zadzwoń, gdy będziesz mógł.
Jestem w Nauplion, kochanie, martwię się. Co się stało? Próbuję się z tobą skontaktować, ale nie odbierasz - odpisał mężczyzna.

Szybko jednak śledczy ustalali, że sms-a z telefonu Christosa wysłał ktoś inny - najpewniej jego bułgarski wspólnik - ponieważ sam zabójca był w tym czasie jeszcze w drodze do miasta Nauplion.

Według greckiej policji, wszystko wskazuje na to, że sprawcy próbowali celowo zmylić śledczych. Tworzyli fałszywe narracje, wymieniali się wiadomościami i wciągnęli w sprawę osoby trzecie, by skierować uwagę organów ścigania w inną stronę.

Grecka prasa ujawnia, jakie zeznania miał złożyć 30-letni Bułgar.

Myślałem, że chodzi o zastraszenie, żeby przestał walczyć o opiekę nad dziećmi. Ale stało się coś o wiele bardziej brutalnego - miał powiedzieć podczas przesłuchania.

Była żona Polaka "mózgiem" operacji?

Po zatrzymaniu cała czwórka podejrzanych przyznała się do udziału w przestępstwie. Christos D. wziął na siebie całą winę, twierdząc, że działał sam, by "chronić" dzieci i partnerkę przed polskim profesorem.

Pozostali wskazują jednak na Nadię M. jako na inicjatorkę zbrodni - miała nie tylko zlecić zabójstwo, ale też je sfinansować i obiecać pokrycie kosztów ewentualnej obrony prawnej.

Grecka policja dysponuje wieloma dowodami przeciwko kobiecie - od zapisów rozmów, przez zeznania wspólników, aż po ślady kontaktów z 14-letnim synem Christosa, który był w domu w czasie egzekucji. To właśnie do niego zabójca miał dzwonić przez szyfrowaną aplikację Signal przed oddaniem śmiertelnych strzałów.

Nadia M. konsekwentnie zaprzecza oskarżeniom, twierdząc, że nie miała ze sprawą nic wspólnego. Tymczasem śledczy nie mają wątpliwości, że to ona była mózgiem całego planu.

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Awantura na pokładzie samolotu. Awaryjne lądowanie w Brukseli
Awantura na pokładzie samolotu. Awaryjne lądowanie w Brukseli
Policjanci interweniowali w domu zakonnic. Jest komentarz z policji
Policjanci interweniowali w domu zakonnic. Jest komentarz z policji
"Leśne randki". Aż rozbłysły im oczy. Leśnicy złapali na fotopułapce
"Leśne randki". Aż rozbłysły im oczy. Leśnicy złapali na fotopułapce
Dramat mieszkańców Gdańska. "Woda leje się z sufitu, po ścianach, z lamp"
Dramat mieszkańców Gdańska. "Woda leje się z sufitu, po ścianach, z lamp"
Takiej sytuacji nie było od 1886 r. Rekordowy spadek poziomu wody w Bałtyku
Takiej sytuacji nie było od 1886 r. Rekordowy spadek poziomu wody w Bałtyku
Poraniony i ledwo żywy. Ktoś skatował królika. Szukają oprawcy
Poraniony i ledwo żywy. Ktoś skatował królika. Szukają oprawcy
Największe zoo w Polsce nadal pozostaje zamknięte. Podano powód
Największe zoo w Polsce nadal pozostaje zamknięte. Podano powód
Epstein miał obsesję. Córka miss nazywała go "wujkiem". "Chciał ją poślubić"
Epstein miał obsesję. Córka miss nazywała go "wujkiem". "Chciał ją poślubić"
Ukradł tablicę rejestracyjną. Powiesił ją nad rodzinnymi zdjęciami
Ukradł tablicę rejestracyjną. Powiesił ją nad rodzinnymi zdjęciami
Aż zatrzymali samochód. W ogóle się nie boją. Już ponad 120 tys. odsłon
Aż zatrzymali samochód. W ogóle się nie boją. Już ponad 120 tys. odsłon
Policja odzyskała "głowę" rycerza. Zatrzymano też podejrzanych
Policja odzyskała "głowę" rycerza. Zatrzymano też podejrzanych
Nie wpuścił strażników miejskich do domu. Sprawa trafi do sądu
Nie wpuścił strażników miejskich do domu. Sprawa trafi do sądu