Zaginięcie Karoliny Wróbel. Wznowiono poszukiwania. Będzie przełom?

Policja wznowiła poszukiwania Karoliny Wróbel w stawie Błaskowiec w Czechowicach-Dziedzicach. Czy tym razem będzie przełom?

.Zaginięcie Karoliny Wróbel. Wznowiono poszukiwania. Będzie przełom?
Źródło zdjęć: © Facebook, KMP Bielsko-Biała
Edyta Tomaszewska

Poszukiwania Karoliny Wróbel trwają już niemal od dziewięciu miesięcy. Kobieta zaginęła 3 stycznia, wychodząc do sklepu. Śledczy nieustannie próbują rozwikłać tę sprawę. Obecne działania skoncentrowano na stawie Błaskowiec, gdzie według najnowszych przypuszczeń może znajdować się ciało zaginionej.

Decyzja o wznowieniu przeszukiwań stawu to efekt spuszczenia wody, co stworzyło dogodne warunki do dokładnej eksploracji dna. W akcji uczestniczy około 100 osób, w tym policjanci i strażacy ochotnicy. Warunki są jednak trudne z uwagi na błoto i szlam na dnie stawu.

- Teraz jest specjalny czas dla hodowców ryb. Właściciel tego stawu w związku z okresem przedświątecznym przenosi 40 ton ryb do innego stawu i musiał spuścić wodę ze zbiornika. Policjanci chcą wykorzystać tę okazję - informuje reporterka "Faktu" Renata Cius-Rassek.

Obala popularny mit. "Zaginięcie trzeba zgłosić od razu"

- Muł, który znajduje się tutaj na stawie Błaskowiec ma specyficzną konsystencję, jest bardzo gęsty i może sięgać nawet metra, to jest bardzo dużo - powiedział w rozmowie z "Faktem" podkom. Sławomir Kocur, rzecznik Komendy Miejskiej Policji w Bielsku-Białej.

Ja nie jestem biegłym i nie odpowiadam za ekspertyzy, które powstały, natomiast gołym okiem możemy zobaczyć ogromną ilość mułu, która jest tutaj na dnie tego stawu. Można również zobaczyć, jak ratownicy głęboko muszą tutaj wejść i jak opadają, jak ten muł zasysa. Przed chwilą widzieliśmy, jak jeden z ratowników ugrzązł w tym mule, nie mógł się ruszyć i koledzy wyciągali go z tego stawu - dodawał.

Obecne poszukiwania potrwają do środy, a śledczy liczą na przełom. Relacje z miejsca wskazują na trudne warunki, co jeszcze bardziej komplikuje działania poszukiwawcze.

- Uczestnicy poszukiwań mają pontony, ale w stawie praktycznie nie ma już wody, więc to bardziej ręczna robota z bosakami — spacer po dnie, deptanie i nakłuwanie dna bosakami. Uczestnicy mają zamiar wykorzystać też w poszukiwaniach sieci rybackie, za pomocą których będą przeczesywać te zwały błota - relacjonuje reporterka "Faktu".

Sprawa Karoliny Wróbel

Podejrzanym w sprawie jest Patryk B., współlokator Karoliny. Choć przyznał się pod presją do zabójstwa, teraz zmienia wersje zdarzeń i odwołuje wcześniejsze zeznania. Patryk B. pozostaje na wolności.

W toku śledztwa, Patryk B. przedstawił wiele niespójnych relacji, twierdząc między innymi, że Karolina popełniła samobójstwo lub że doszło do wypadku.

Wybrane dla Ciebie
Nagle wszystko runęło. Marysia dostała w głowę. Koszmar
Nagle wszystko runęło. Marysia dostała w głowę. Koszmar
Kolędę przyjęło 700 rodzin. Proboszcz zebrał 48 tys. zł
Kolędę przyjęło 700 rodzin. Proboszcz zebrał 48 tys. zł
Rolnik nagrany. To nie dzieło AI. "Czegoś takiego nie widziałam"
Rolnik nagrany. To nie dzieło AI. "Czegoś takiego nie widziałam"
Syn ajatollaha Chomeiniego postawił wille w Londynie. Są warte setki milionów
Syn ajatollaha Chomeiniego postawił wille w Londynie. Są warte setki milionów
Nie mógł się dodzwonić. Tragiczne odkrycie. Dwa ciała w mieszkaniu
Nie mógł się dodzwonić. Tragiczne odkrycie. Dwa ciała w mieszkaniu
Kryzys w europejskiej motoryzacji. Uderza także w Polskę
Kryzys w europejskiej motoryzacji. Uderza także w Polskę
Słowa Merza idą w świat. Mówił o broni jądrowej
Słowa Merza idą w świat. Mówił o broni jądrowej
Tłusty czwartek tuż-tuż. Polacy zacierają ręce
Tłusty czwartek tuż-tuż. Polacy zacierają ręce
Tylko miesiąc. Rolnicy mogą składać wnioski o zwrot podatku
Tylko miesiąc. Rolnicy mogą składać wnioski o zwrot podatku
Zdążyła zrobić zdjęcie. Chwilę później wydarzył się dramat
Zdążyła zrobić zdjęcie. Chwilę później wydarzył się dramat
"Bezmyślność nie zna granic". Zrobili sobie nowy deptak. Sieć płonie
"Bezmyślność nie zna granic". Zrobili sobie nowy deptak. Sieć płonie
Wjechał na rzekę. Dramatyczny finał. "Nie będziemy"
Wjechał na rzekę. Dramatyczny finał. "Nie będziemy"