Zamaskowany napastnik zaatakował nożem. Policjanci mówią o "morzu krwi"

10

Małopolska policja szuka sprawcy, który pod koniec stycznia zaatakował mieszkańców wsi Witowice. Mężczyzna wpadł do jednego z domów i zadał nożem wiele ciętych ran, po czym okradł domowników i uciekł. "Było morze krwi" - opisuje zdarzenie policjant.

Zamaskowany napastnik zaatakował nożem. Policjanci mówią o "morzu krwi"
Zdjęcie poglądowe (Materiały WP, Adobe)

Do szokującego zdarzenia doszło 29 stycznia w powiecie miechowskim, województwo małopolskie. Do jednego z domów we wsi Witowice około godziny 5 rano wpadł zamaskowany napastnik.

Zaatakował nożem, okradł z pieniędzy i uciekł

W domu przebywało dwóch mieszkańców. Sprawca zaatakował ich nożem kuchennym, po czym okradł z pieniędzy, których dokładna kwota jeszcze nie jest ustalona i uciekł z miejsca zdarzenia. Jak informuje policja, napastnik zadał mężczyznom rany cięte głowy, ramion i ud.

Jak przekazali policjanci, którzy przyjechali na miejsce, w budynku zauważyli "morze krwi i dwóch mężczyzn zwijających się z bólu". Funkcjonariuszom udało się ustalić, że ofiary nie znały napastnika. Mieszkańcy Witowic zostali przewiezieni do szpitala.

Sprawca jest poszukiwany

Policja potwierdziła "Gazecie Wyborczej", że dochodzenie jest w toku. Sprawca jeszcze nie został zatrzymany, trwają jego poszukiwania. Lekarze w szpitalu powiedzieli gazecie, że rany odniesione przez domowników nie zagrażały ich życiu.

Zobacz także: Przez zamarzniętą szybę wjechała w rodzinę na pasach. Nagranie ze Śląska
Autor: BA
Oceń jakość naszego artykułu:

Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.

Zobacz także:
Oferty dla Ciebie
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić