Na Placu Konstytucji w Warszawie w czwartek doszło do brutalnego napadu. Mężczyzna uderzał pięścią po głowie bezbronną kobietę i kopał po ciele. Obezwładnił go przechodzący policjant.
Do zdarzenia doszło o godz. 6 rano. Policjant z komendy na Wilczej, idący na służbę, zauważył bestialski atak na kobietę. Napastnik zadał jej łącznie kilka ciosów pięścią w głowę i kopał po całym ciele. Próbowała uciekać, ale nie dawał za wygraną.
Mężczyzna chciał zaatakować kolejną osobę, ale funkcjonariusz zdołał go obezwładnić. W trakcie zajścia 37-latek groził śmiercią policjantowi. Badanie alkomatem wykazało w jego organizmie ponad dwa promile alkoholu. Nie znaleziono przy nim niebezpiecznych przedmiotów lub narkotyków - relacjonuje mł. asp. Jakub Pacyniak.
Z relacji pokrzywdzonej wynika, że nie zna sprawcy i nigdy wcześniej go nie widziała. Motyw sprawcy nie jest znany, a policjanci odtwarzają przebieg całego zdarzenia. Agresorowi grozi surowa kara, na chwilę obecną znajduje się w dyspozycji komendy przy ulicy Wilczej. Sprawę nadzoruje Prokuratura Rejonowa Warszawa Śródmieście.
Pracę w mediach rozpocząłem w 2017 roku. Pierwsze kroki stawiałem od razu po studiach. Przez siedem lat byłem związany z Polską Press, pracowałem dla "Echa Dnia" w Radomiu. Najpierw zajmowałem się dziennikarstwem, by następnie awansować na wydawcę portalu. Zdecydowanie najbardziej lubiłem zajmować się sprawami społecznymi, jeździć w teren i opisywać lokalną rzeczywistość. Udało mi się ujawnić aferę w Szydłowcu, związaną z postawieniem przez prokuraturę zarzutów staroście, które w końcu skutkowały skazaniem i odwołaniem. Z Wirtualną Polską jestem związany od marca 2024 roku. Pracuję jako dziennikarz internetowy. Poza pisaniem interesuję się sportem, w tym przede wszystkim piłką nożną. W wolnym czasie moją pasją jest jazda na rowerze oraz dobra książka, w szczególności literatura faktu.