Źródło wideo: © Telewizja WP
Weszli do morza. Reakcja policji była natychmiastowa
Funkcjonariusze zostali wezwani do dwóch mężczyzn, którzy weszli do wody. Już na miejscu okazało się, że rozmowa nie będzie łatwa — obaj byli pod wpływem alkoholu, nie mieli przy sobie dokumentów, a dodatkowo raczej słabo mówili po polsku.
Mimo trudności językowych funkcjonariuszom udało się ustalić tożsamość obywateli Czech. Po sprawdzeniu w systemie uznali, że skoro dotychczas nie mieli oni problemów z prawem, sprawa zakończy się pouczeniem i przypomnieniem o zakazie kąpieli. Policjanci wrócili do radiowozu, przekonani, że nigdy więcej nie spotkają dwóch Czechów.
Chwilę później odebrali jednak kolejne zgłoszenie, którego bohaterami byli ci sami mężczyźni. Co tym razem wydarzyło się na plaży? Dlaczego funkcjonariusze musieli wrócić na miejsce? I jak zakończyła się cała sytuacja?
Przekonajcie się sami, oglądając fragment programu "Policjanci z sąsiedztwa".
Źródło artykułu: 