Źródło wideo: © Telewizja WP
Anna Wajs-Wiejacka

Weszli do morza. Reakcja policji była natychmiastowa

Funkcjonariusze zostali wezwani do dwóch mężczyzn, którzy weszli do wody. Już na miejscu okazało się, że rozmowa nie będzie łatwa — obaj byli pod wpływem alkoholu, nie mieli przy sobie dokumentów, a dodatkowo raczej słabo mówili po polsku.

Mimo trudności językowych funkcjonariuszom udało się ustalić tożsamość obywateli Czech. Po sprawdzeniu w systemie uznali, że skoro dotychczas nie mieli oni problemów z prawem, sprawa zakończy się pouczeniem i przypomnieniem o zakazie kąpieli. Policjanci wrócili do radiowozu, przekonani, że nigdy więcej nie spotkają dwóch Czechów.

Chwilę później odebrali jednak kolejne zgłoszenie, którego bohaterami byli ci sami mężczyźni. Co tym razem wydarzyło się na plaży? Dlaczego funkcjonariusze musieli wrócić na miejsce? I jak zakończyła się cała sytuacja?

Przekonajcie się sami, oglądając fragment programu "Policjanci z sąsiedztwa".

Więcej wideo
Brawurowa jazda motocyklisty. Ponad 150 km/h. Wszystko nagraliBrawurowa jazda motocyklisty. Ponad 150 km/h. Wszystko nagrali
Siedem podpaleń w Legnicy. 35-latek chciał mieć "władzę w mieście"Siedem podpaleń w Legnicy. 35-latek chciał mieć "władzę w mieście"
Kontrola na A2 i nagle szok. W bagażniku znaleźli 30 kg narkotykówKontrola na A2 i nagle szok. W bagażniku znaleźli 30 kg narkotyków
Test sposobów na przedłużenie świeżości kwiatów. Wyłoniliśmy najlepszyTest sposobów na przedłużenie świeżości kwiatów. Wyłoniliśmy najlepszy
To najgorętszy miesiąc w historii. Lodowce zaczęły się topićTo najgorętszy miesiąc w historii. Lodowce zaczęły się topić
Twórcy serialu śmieją się z Trumpa. Zmienili nazwę na "South America"Twórcy serialu śmieją się z Trumpa. Zmienili nazwę na "South America"
Dziura w dachu galerii. Pokazali, co działo się wewnątrz. Brak słówDziura w dachu galerii. Pokazali, co działo się wewnątrz. Brak słów
Wybrane dla Ciebie