Lądzień czerwonatka to mały czerwony roztocz należący do pajęczaków. Najłatwiej rozpoznać go po intensywnej barwie i delikatnie owłosionym ciele. Z daleka wygląda jak ruchoma czerwona kropka, dlatego często zwraca uwagę na jasnych płytkach, parapetach i elewacjach.
Najczęściej osiąga ok. 2–4 mm długości. Jego intensywnie czerwony kolor jest na tyle charakterystyczny, że łatwo odróżnić go od wielu innych drobnych stworzeń spotykanych w pobliżu domu.
Kiedy i gdzie pojawia się lądzień czerwonatka?
Najłatwiej zauważyć go wtedy, gdy słońce mocniej nagrzewa powierzchnie. Lądzienie lubią ciepłe, dobrze nasłonecznione miejsca, dlatego często widać je na:
- balkonach i tarasach
- parapetach i ramach okien
- elewacjach budynków, szczególnie od strony południowej
- murach, betonowych płytach i drewnianych balustradach
Pajęczak ten szczególnie aktywny bywa wiosną, a wyraźny wzrost aktywności widać w maju i czerwcu, gdy temperatura podłoża szybko rośnie.
Czy lądzień czerwonatka jest szkodliwy?
Lądzień czerwonatka nie jest groźny dla człowieka. Nie gryzie, nie kąsa i nie przenosi chorób. Nie trzeba też obawiać się go w pobliżu psa, kota czy dzieci bawiących się na tarasie.
Nie jest również typowym szkodnikiem roślin balkonowych. Dorosłe osobniki żywią się drobnymi bezkręgowcami oraz jajami owadów, dlatego w ogrodzie mogą pełnić pożyteczną funkcję. Jeśli rośliny w donicach słabną, żółkną albo mają uszkodzone liście, przyczyny warto szukać raczej w mszycach, przędziorkach, chorobach grzybowych, przelaniu lub przesuszeniu.
Jak pozbyć się lądzienia z balkonu?
Jeśli roztoczy jest dużo, zacznij od sprzątania. Zmieć z balkonu ziemię, suche liście, resztki roślin i kurz. Następnie umyj płytki, balustradę, parapet oraz okolice drzwi balkonowych wodą z niewielką ilością łagodnego detergentu.
Na zewnątrz można użyć opryskiwacza z wodą i odrobiną płynu do naczyń, a po kilku minutach spłukać powierzchnię czystą wodą. Nie ma potrzeby sięgania po silne środki owadobójcze, zwłaszcza jeśli obok stoją doniczki z roślinami.
Lądzienia czerwonatki lepiej nie usuwać przez zgniatanie. Jego intensywnie czerwone ciało może zostawić trudny do starcia ślad na płytkach, parapecie, ścianie albo jasnych meblach ogrodowych.