Najważniejsze informacje
- Zespół z Uniwersytetu Wrocławskiego nagrodzono za publikację o tym, że rodzice oceniają zapach niemowląt wyżej niż zapach nastolatków.
- W badaniu uczestniczyło 255 matek i ojców, a wyniki wiążą się m.in. z mechanizmami ewolucyjnymi i dojrzewaniem.
- Prof. Sorokowska opisuje też projekty z użyciem analiz chemicznych zapachu oraz prace nad rozwiązaniami dla osób, które nie mają węchu.
Jak podaje PAP, humorystyczną nagrodę Ig Nobla zespół prof. Agnieszki Sorokowskiej otrzymał za publikację "Dla rodziców niemowlęta pachną cudownie, a nastolatki już nie…" udostępnioną w serwisie naukowym PubMed. W ankietach z udziałem 255 matek i ojców wyszło, że im starsze dziecko, tym niżej rodzice oceniają przyjemność związaną z jego zapachem.
Badaczka łączy wyniki z tzw. schematem dziecięcości, czyli zestawem cech, które uruchamiają u dorosłych reakcje opiekuńcze. W jej ocenie do takich sygnałów należą nie tylko proporcje twarzy czy gaworzenie, ale też zapach.
WIDEORozwój wymyka się spod kontroli? Pracownik Google zaskoczył swoimi słowami
Zapach niemowlęcia aktywuje w mózgu układ nagrody; można więc przypuszczać, że sprzyja to zachowaniom opiekuńczym i pozwala takiemu małemu, bezbronnemu dziecku przetrwać – stwierdziła prof. Sorokowska.
Co zmienia się, gdy dziecko dojrzewa
Wraz z dorastaniem sytuacja się odwraca: rodzice mogą przestać odbierać zapach dziecka jako tak atrakcyjny, jak wcześniej. Prof. Sorokowska wskazuje, że w okresie dojrzewania ważną rolę odgrywają hormony płciowe, a zjawisko bywa szczególnie widoczne w relacjach między płciami.
Dlatego w pewnym momencie dzieci przestają pachnieć tak słodko. Gdy dzieci zaczynają dojrzewać i wydzielać hormony płciowe, rodzice znacznie niżej oceniają atrakcyjność ich zapachu, w szczególności w relacjach międzypłciowych – opowiadała ekspertka.
Badania nad węchem jak z "science-fiction"
Sorokowska zwraca uwagę, że dziś badania węchu nie kończą się na ankietach. Opowiadała PAP o europejskim projekcie, w którego radzie nadzorczej pracowała, a który dotyczył możliwości przekazywania sygnałów węchowych do mózgów osób pozbawionych węchu; porównała te prace do rozwiązań znanych z implantu ślimakowego. Badaczka wspominała też, że dobrze bawiła się na gali Ig Nobli 4 września w Zurychu w Szwajcarii.
Wrocław: chromatografia, karmienie piersią i neofobia żywieniowa
W innych projektach, rozwijających pilotaż nagrodzony Ig Noblem, współpracownicy zespołu sięgali po chromatografię gazową połączoną ze spektrometrią mas (GC-MS), żeby porównać skład chemiczny zapachu u niemowląt i starszych dzieci. Na Uniwersytecie Wrocławskim trwają również badania nad wspieraniem karmienia piersią poprzez sygnały zapachowe matki i dziecka, z użyciem analiz chemicznych oraz badań behawioralnych. Zespół sprawdzał też neofobię żywieniową u dzieci w wieku 4–8 lat i testował trening węchowy.
W treningu udało nam się rozwinąć u dzieci lepszą zdolność identyfikacji węchowej, jednak okazało się, że nie wpływa to na obniżenie neofobii żywieniowej – stwierdziła badaczka.
Równolegle prof. Sorokowska prowadzi projekt "Młodzi dorośli" finansowany przez Narodowe Centrum Nauki, realizowany z naukowcami z Wydziału Psychologii University of Minnesota w USA. To badanie podłużne, w którym ankietowani co pół roku opisują zmiany w życiu par, m.in. wspólne mieszkanie, ślub i rodzicielstwo oraz wpływ tych etapów na funkcjonowanie społeczne i psychologiczne. Pierwsze wnioski z części poświęconej miłości i relacjom romantycznym po rodzicielstwie zespół ma zaprezentować w "Philosophical Transactions of the Royal Society".