Na profilu "catsandpaula" w serwisie TikTok pojawiło się wideo znad Bałtyku, które mrozi krew w żyłach. Scenę, zarejestrowaną tuż przy molo w Sopocie, zobaczyło już 800 tys. internautów. "Kręcę sobie filmik z naszego pięknego morza, a tu nagle…" – relacjonuje TikTokerka.
Na nagraniu widać dwoje spacerowiczów, którzy zeszli z molo i postanowili przejść się po zmrożonej, pokrytej lodem tafli morza. W ich mniemaniu spokojna przechadzka w jednej chwili zamieniła się w dramat. Pod kobietą i mężczyzną załamał się lód – oboje wpadli po pas do lodowatej wody.
"Lodowe tsunami" nad Bałtykiem. Spacerowicze gubią rozsądek
Sytuacja wyglądała naprawdę groźnie. Zamarznięta powierzchnia Bałtyku, zwłaszcza w rejonie molo i przybrzeżnych nurtów, bywa wyjątkowo zdradliwa. Lód może mieć nierówną grubość, a pod wpływem fal i prądów morskich łatwo pęka.
Służby ostrzegają. Nie wchodź na lód — to zagrożenie życia
Zimowa aura może kusić widokami skrzącego się śniegu i lodowych tafli, ale służby ratunkowe i hydrolodzy biją na alarm: wchodzenie na zamarznięte akweny wodne jest bardzo niebezpieczne i może skończyć się tragicznie.
Choć lód oczom może wydawać się stabilny i nośny, jego bezpieczeństwo zależy od wielu czynników — temperatury, ruchów wody, prądów, zmienności pogody i grubości pokrywy. Kilka centymetrów grubości może nie wystarczyć, by utrzymać ciężar człowieka.
Ratownicy wodni i strażacy interweniują co roku w setkach przypadków osób, które przeszacowały swoje możliwości — i… wpadły do lodowatej wody. Przedstawiają dramatyczne konsekwencje: szybkie wychłodzenie organizmu, utrata orientacji, niemożność wydostania się na brzeg, a w konsekwencji ryzyko utonięcia lub hipotermii.
Niedziela pod znakiem chmur i mrozu
W niedzielę prognozowane jest duże zachmurzenie w całym kraju, choć na krańcach północno-wschodnich możliwe będą przejściowe rozpogodzenia. Wciąż mogą występować słabe opady śniegu, a na południu również deszczu ze śniegiem.
Temperatura maksymalna wyniesie od minus 4 st. C na północnym wschodzie, około minus 2 st. C w centrum, do 2 st. C lokalnie na południowych krańcach kraju. Wiatr będzie słaby i umiarkowany, z kierunków północno-wschodnich i wschodnich, nad morzem okresami porywisty.
W Tatrach prognozowany jest przyrost pokrywy śnieżnej – w sobotę około 5 cm, a w nocy z soboty na niedzielę i w niedzielę do 6 cm.
Mroźna noc i początek tygodnia
Noc z niedzieli na poniedziałek przyniesie duże zachmurzenie, z większymi przejaśnieniami na północy i północnym wschodzie. Na zachodzie i południu możliwe będą słabe opady śniegu.
Temperatura spadnie od minus 15 st. C na północnym wschodzie, około minus 8 st. C w centrum, do minus 1 st. C na Przedgórzu Sudeckim. Wiatr będzie słaby i umiarkowany, wschodni i południowo-wschodni.
Na początku tygodnia czeka nas krótkotrwałe, ale wyraźne ochłodzenie – szczególnie na północnym wschodzie i wschodzie kraju. W nocy z poniedziałku na wtorek temperatury mogą tam spaść nawet do minus 17 st. C. Na zachodzie i południu pojawią się słabe opady śniegu, a później także deszczu marznącego i deszczu ze śniegiem.