Zginął po rajdzie kierowcy. Gorzowianie pożegnali 4-letniego Piotrusia

W Gorzowie Wielkopolskim odbyła się bardzo smutna uroczystość pożegnania Piotrusia, który zginął w wyniku potrącenia na jednym ze skrzyżowań w centrum miasta. Trumnę z ciałem dziecka na cmentarz odprowadziło kilkaset osób.

W kondukcie żałobnym szło kilkaset osóbW kondukcie żałobnym szło kilkaset osób
Źródło zdjęć: © PAP | Lech Muszyński

Dramat rozegrał się 10 października w Gorzowie Wielkopolskim. Na skrzyżowanie ulic 30 Stycznia i Armii Polskiej w jadącego po chodniku rowerkiem chłopca wjechał 38-letni kierowca chevroleta. Mężczyzna wypadł z drogi w wyniku nieudanego manewru wyprzedzania. Dziecko nie miało szans na przeżycie i zginęło na miejscu. Sprawca został zatrzymany przez policję, grozi mu kara od 2 do 12 lat więzienia.

16 października na cmentarzu przy ul. Żwirowej w Gorzowie odbyło się ostatnie pożegnanie Piotrusia. Ciało chłopca zostało złożone do białej trumienki, która stanęła w cmentarnej kaplicy.

To ciężka chwila, gdy rodzic musi pożegnać dziecko (...). Łączmy się w bólu z rodzicami, dziadkami, rodzeństwem - powiedział ksiądz podczas pożegnania chłopca.
Gorzowianie pożegnali Piotrusia
Gorzowianie pożegnali Piotrusia © PAP | Lech Muszyński

Na terenie nekropolii pojawiło się kilkaset osób. Kolorem przewodnim smutnej ceremonii był biały. To właśnie kwiaty w tych barwach pojawiały się najczęściej. Niektóre z wieńców uformowano nawet w kształt wielkich serc. W ostatniej drodze czterolatkowi towarzyszyli zarówno bliscy, jak i znajomi i zwykli mieszkańcy Gorzowa Wlkp.

Piotrusia pochowano w białej trumnie
Piotrusia pochowano w białej trumnie © PAP | Lech Muszyński

Białe balony

Zgodnie z życzeniem rodziny wiele osób przyniosło na pogrzeb białe balony wypełnione helem. W kulminacyjnym momencie ceremonii zostały wypuszczone do nieba. Po śmierci Piotrusia internauci zorganizowali zbiórkę, dzięki której przekazano rodzinie 17 tys. zł na organizację pogrzebu i nagrobny pomnik.

Uczestnicy pogrzebu przynieśli białe balony
Uczestnicy pogrzebu przynieśli białe balony © PAP | Lech Muszyński
Balony poleciały do nieba
Balony poleciały do nieba © PAP

Zwołali kongres, nie mieli masek. Posłanka tłumaczy

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Gigant nad Bałtykiem. Chorwaci onieśmieleni. "Niemcy mogą się obawiać"
Gigant nad Bałtykiem. Chorwaci onieśmieleni. "Niemcy mogą się obawiać"
Wskoczył na drzewo. Oto trofeum. Upolował w środku zimy
Wskoczył na drzewo. Oto trofeum. Upolował w środku zimy
Pokazali zdjęcie z Kalisza. Policja apeluje do świadków
Pokazali zdjęcie z Kalisza. Policja apeluje do świadków
"Nie zjechał na bok". 3 miliony odsłon i burza w sieci
"Nie zjechał na bok". 3 miliony odsłon i burza w sieci
Leżą usypane w głębi puszczy. Leśnicy aż zrobili zdjęcie
Leżą usypane w głębi puszczy. Leśnicy aż zrobili zdjęcie
Zaledwie 7 cm pod ziemią. Niesamowite znalezisko. Może mieć 800 lat
Zaledwie 7 cm pod ziemią. Niesamowite znalezisko. Może mieć 800 lat
Pojawiają się w lasach. "Potwory". Leśnicy tłumaczą
Pojawiają się w lasach. "Potwory". Leśnicy tłumaczą
Rogatki zaczęły się opuszczać. To go nie powstrzymało. Jest nagranie
Rogatki zaczęły się opuszczać. To go nie powstrzymało. Jest nagranie
Przyjechali na wycieczkę. Czesi ocenili. "Wszędzie kebaby"
Przyjechali na wycieczkę. Czesi ocenili. "Wszędzie kebaby"
Chciał jej kupić auto za 100 tys. funtów. Kolejna modelka na celowniku Epsteina
Chciał jej kupić auto za 100 tys. funtów. Kolejna modelka na celowniku Epsteina
Była godzina 12:30. Na sopockim molo taki widok
Była godzina 12:30. Na sopockim molo taki widok
Zobaczył je w lesie. Szybko zaczął nagrywać. "Wyszły na spacerek"
Zobaczył je w lesie. Szybko zaczął nagrywać. "Wyszły na spacerek"