Zginęło ponad trzy tysiące maskonurów. Naukowcy wskazują powód
Silne orkany, które w ostatnim czasie uderzyły w wybrzeże Portugalii i północny Atlantyk, doprowadziły do śmierci 3 tys. maskonurów.
Najważniejsze informacje
- Ponad trzy tysiące maskonurów padło na portugalskim wybrzeżu od końca stycznia.
- Naukowcy łączą skalę zjawiska z częstszymi i silniejszymi orkanami.
- W lutym porywy wiatru na zachodzie Portugalii przekraczały 200 km/h.
Od końca stycznia zachodnie wybrzeże Portugalii mierzy się z konsekwencjami serii potężnych orkanów. Jak podaje PAP, portugalskie ośrodki badawcze szacują, że zginęło co najmniej trzy tysiące maskonurów, morskich ptaków północnego Atlantyku. Najwięcej martwych osobników znaleziono u brzegów dystryktów Leiria, Coimbra i Aveiro.
Przedstawiciele Portugalskiego Towarzystwa ds. Badań nad Ptakami (SPEA) podkreślają, że dokładna liczba ofiar nie jest znana, ale sięga tysięcy. Ptaki były spychane przez wichury w kierunku zachodniego wybrzeża Europy, co przełożyło się na wyjątkową skalę śmiertelności. Według przekazów naukowców winne są coraz częstsze i silniejsze orkany obserwowane nad Półwyspem Iberyjskim.
Tragedia w raju na ziemi. 3 tys. Hiszpanów ewakuowanych
Ptaki te były podczas orkanów spychane przez silny wiatr w kierunku zachodniego wybrzeża Europy. Skala strat tego gatunku tylko w przypadku Portugalii jest ogromna. Nie pamiętam tak dużych szkód wyrządzonych przez orkany w tej części Europy - powiedział w rozmowie z PAP Hany Alonso ze SPEA.
Zniszczenia ekosystemów potwierdza także stowarzyszenie Palombar. - Silny wiatr spowodował wyjątkowe straty na zachodnim wybrzeżu kraju, a także w gminach w obrębie centrum. Wiele ptaków, nie licząc morskich gatunków, na skutek zjawisk atmosferycznych straciło gniazda — przekazał Jose Pereira, prezes Palombar, w rozmowie z PAP. Jednocześnie wskazał, że duże drapieżniki, jak sępy, ucierpiały mniej.
Rekordowe porywy i bilans ofiar w ludziach
Portugalscy biolodzy i meteorolodzy wskazują na nienotowaną liczbę orkanów oraz rekordowe prędkości wiatru. W lutym na zachodzie kraju porywy przekraczały 200 km/h, co przełożyło się na zniszczenia w infrastrukturze i środowisku. Według danych cytowanych przez PAP w pierwszym kwartale tego roku z powodu wichur zginęło 19 osób, a ponad 700 zostało rannych.
Prace przywracające dostawy energii i dostęp do sieci telekomunikacyjnych nadal trwają w zachodniej i środkowej Portugalii. Służby koncentrują się na odbudowie ciągłości usług i zabezpieczaniu terenów najbardziej dotkniętych. Naukowcy apelują o monitorowanie populacji ptaków morskich, bo kumulacja zjawisk pogodowych może osłabić ich zdolność do odtwarzania liczebności.