Zima zbiera żniwo. 77-latek zmarł z wychłodzenia
W Lublinie 77-letni mężczyzna zmarł z powodu wychłodzenia. Tragiczne wydarzenie pokazuje, jak niebezpieczne są dla osób starszych niskie temperatury.
Najważniejsze informacje
- 77-latek zmarł w szpitalu wskutek wychłodzenia.
- Mężczyzna został znaleziony przy ulicy Janowskiej w Lublinie.
- Policja apeluje o uwagę dla osób zagrożonych hipotermią.
We wtorek wieczorem, 13 stycznia, w Lublinie doszło do tragicznego wypadku. 77-letni mężczyzna zmarł w szpitalu, po tym jak znaleziono go z objawami wychłodzenia. Policja informuje, że mężczyznę odkrył około południa pracownik wysypiska śmieci przy ulicy Janowskiej.
Niestety, mimo przewiezienia do szpitala, nie udało się go uratować. Ta tragedia pokazuje, jak niebezpieczne mogą być bardzo niskie temperatury.
Policja pod nadzorem prokuratora prowadzi dochodzenie, które ma wyjaśnić okoliczności zdarzenia. Niskie temperatury stanowią poważne ryzyko, zwłaszcza dla starszych ludzi, osób samotnych i tych, którzy nie mają możliwości utrzymania odpowiedniego ocieplenia w swoich domach.
Roztrzaskane auta. Groźny incydent w Warszawie. Mamy nagranie
Ekstremalne warunki pogodowe mogą powodować szybki spadek temperatury ciała, prowadząc do śmierci.
Apel o ostrożność
Policjanci z Lublina apelują do lokalnej społeczności o szczególną uwagę na tych, którzy mogą być narażeni na skutki wychłodzenia. Zwracają się z prośbą o reagowanie i informowanie odpowiednich służb w sytuacjach zagrożenia zdrowia lub życia.
Reagujmy, zanim będzie za późno. W sytuacjach zagrożenia zdrowia lub życia należy niezwłocznie powiadomić numer alarmowy 112 lub skontaktować się z policją - powiedział podinspektor Kamil Gołębiowski.
Nieodpowiednie ogrzewanie mieszkań lub brak schronienia w czasie zimy stanowi poważne zagrożenie. Dlatego właściwe zabezpieczenie i regularne sprawdzanie stanu osób starszych i samotnych powinno stać się priorytetem dla wszystkich lokalnych mieszkańców.