Znalazł go na posłaniu swojego psa. "Warczał, kiedy podchodziłem"
Nikola Zovko z Arizony w USA doznał ogromnego szoku, gdy po powrocie z pracy w jednym z posłań dla psów zastał... dzikiego kota. Ryś wylegiwał się na miękkiej poduszce i nie chciał odejść. Konieczna była interwencja odpowiednich służb.
Źródło zdjęć: © Arizona Game and Fish Department Tucson, Twitter