Znęcali się nad 8-latką. Chcieli zmiany zeznań. Sięgnęli po nóż

Danuta Pałęga
Chcieli zmusić kobietę do zmiany zeznańChcieli zmusić kobietę do zmiany zeznań
Źródło zdjęć: © Policja

32-letnia kobieta i jej 39-letni partner zostali tymczasowo aresztowani na trzy miesiące. Para z Wielkopolski miała grozić nożem świadkowi w prowadzonym przeciwko nim postępowaniu. Według ustaleń śledczych w ten sposób podejrzani chcieli zmusić kobietę do zmiany wcześniej złożonych zeznań.

Sprawa miała swój początek kilka miesięcy temu. Wówczas 32-latka i jej partner usłyszeli zarzuty dotyczące znęcania się nad 8-letnią dziewczynką. Prokurator zastosował wobec nich wolnościowe środki zapobiegawcze. Oboje zostali objęci dozorem policji, a także bezwzględnym zakazem kontaktowania się i zbliżania do małoletniej.

Zaatakowali świadka i grozili jej śmiercią

Jak wynika z komunikatu policji, podejrzani postanowili jednak wpłynąć na przebieg prowadzonego postępowania. Kilka dni temu mieli zaatakować kobietę występującą w ich sprawie jako świadek. Para, posługując się nożem, kierowała wobec niej groźby pozbawienia życia. Celem miało być wymuszenie zmiany zeznań złożonych wcześniej przez kobietę.


DLA CIEBIE
HUAWEI Pura - poznaj nowy smartfon

Po otrzymaniu zgłoszenia policjanci natychmiast przystąpili do działania. Funkcjonariusze zatrzymali 32-latkę oraz jej 39-letniego partnera. Następnie oboje zostali doprowadzeni do prokuratury.

Prokurator skierował wniosek o areszt

W prokuraturze podejrzani usłyszeli zarzuty kierowania gróźb karalnych z użyciem niebezpiecznego narzędzia.

Śledczy uznali, że wcześniejsze, wolnościowe środki zapobiegawcze nie były wystarczające. Wskazali m.in. na eskalację agresji oraz realną obawę matactwa procesowego. W tej sytuacji prokurator skierował do sądu wniosek o zastosowanie wobec podejrzanych tymczasowego aresztowania.

Sąd podzielił argumentację śledczych i zdecydował o zastosowaniu wobec 32-latki i 39-latka najsurowszego środka zapobiegawczego. Oboje najbliższe trzy miesiące spędzą w areszcie. Podejrzanym grozi teraz surowa kara pozbawienia wolności.

Z uwagi na eskalację agresji, realną obawę matactwa procesowego oraz fakt, że wolnościowe środki zapobiegawcze okazały się niewystarczające, prokurator skierował do sądu wniosek o zastosowanie izolacyjnego środka zapobiegawczego – przekazała mł. asp. Katarzyna Wolna z KPP w Grodzisku Wielkopolskim.
Wybrane dla Ciebie