Wakacyjny wyjazd nad Bałtyk wiąże się ze sporymi wydatkami, szczególnie w przypadku rodzin z dziećmi. Przekonała się o tym nasza czytelniczka, która na początku lipca wypoczywała z rodziną we Władysławowie.
Byliśmy we Władysławowie na początku lipca i ceny lodów zwaliły nas z nóg. 9, a nawet 10 zł za porcję? Przy dwójce dzieci robi się z tego spora suma, a ciężko maluchom odmawiać w wakacje tak podstawowego przysmaku - opowiada pani Michalina w rozmowie z o2.pl.
Po miesiącu rodzina ponownie pojawiła się w nadmorskim kurorcie. Tym razem przed jedną z lodziarni czekała niespodzianka. Na ustawionym przed lokalem potykaczu widniała cena 7,50 zł za porcję.
Jakie miłe było nasze zaskoczenie, kiedy wróciliśmy w to samo miejsce po miesiącu. Przed lodziarnią stał potykacz za promocyjną ceną 7,50. Od razu wzięliśmy dwie porcje - relacjonuje czytelniczka.
"Najtańsze w mieście"
Co ciekawe, następnego dnia informacja o cenie nie znajdowała się już wyłącznie na potykaczu. Kwotę 7,50 zł wypisano na szybie lokalu. Rodzina postanowiła więc zapytać obsługę, czy to jedynie krótkotrwała promocja.
Pani powiedziała, że na razie tak zostanie - ujawnia pani Michalina.
Jej dzieci obeszły centrum Władysławowa i sprawdziły ceny również w innych lodziarniach. W okolicznych punktach za porcję trzeba zapłacić przeważnie od 8 do 10 zł.
Sprawdziliśmy okoliczne lodziarnie i wygląda na to, że lody za 7,50 zł są najtańsze w mieście - podsumowuje czytelniczka o2.pl.