Zwrócił uwagę na rzucone śmieci. Został postrzelony z wiatrówki

30-latek zwrócił grupie nastolatków uwagę na to, że zaśmiecają teren. Jednemu z chłopców to się nie spodobało. Wyjął wiatrówkę i strzelił do mężczyzny. Mieszkaniec Torunia trafił do szpitala, a nastolatkowi grozi nawet kilka lat w więzieniu.

PolicjaPolicja
Źródło zdjęć: © Getty Images

Do incydentu doszło w środę w Toruniu. Około godziny 22 dyżurny Komendy Miejskiej Policji otrzymał zgłoszenie o sytuacji, która miała miejsce przy ulicy Bulwar Filadelfijski. Funkcjonariuszom przekazano, że na wysokości ulicy Mostowej doszło do sprzeczki pomiędzy kilkoma osobami.

Zostawili śmieci. Doszło do sprzeczki

Grupka młodzieży zostawiła na środku ulicy śmieci. Nie podobało się to jednemu z mieszkańców Torunia. 30-latek postanowił zwrócić uwagę chłopakowi na to, że zaśmieca teren.

Po słownej konfrontacji w pewnym momencie jeden z nastolatków wyjął, jak się okazało, wiatrówkę i oddał strzał w kierunku mężczyzny. 30-latek z obrażeniami twarzy trafił do jednego z toruńskich szpitali.

Sprawca zatrzymany. Grozi mu do 5 lat więzienia

Jak poinformowała podinsp. Wioletta Dąbrowska z Komendy Policji w Toruniu, funkcjonariusze szybko ustalili tożsamość sprawcy tego zdarzenia. Okazał się nim 17-letni mieszkaniec toruńskiej starówki. Prokurator zakwalifikował ten czyn jako uszkodzenie ciała. Za to nastolatkowi może grozić kara pozbawienia wolności od 3 miesięcy do 5 lat.

Zgony po interwencjach policji. Wąsik: nie będzie ukrywania winnych

Wybrane dla Ciebie