Zwyczaje i symbolika zaprzysiężenia prezydenta USA

Zaprzysiężenie prezydenta Stanów Zjednoczonych to nie tylko formalność, ale i tradycja pełna symboliki i historii. Odwołania do Biblii oraz przemówienia inauguracyjne pełne są wyjątkowych znaczeń. Nie inaczej będzie z zaprzysiężeniem Donalda Trumpa na 47. prezydenta Stanów Zjednoczonych.

US President-elect Donald Trump departs from the North Portico of the White House ahead of the 60th presidential inauguration in Washington, DC, US, on Monday, Jan. 20, 2025. Donald Trump's Monday swearing-in marks just the second time in US history that a president lost the office and managed to return to power - a comeback cementing his place within the Republican Party as an enduring, transformational figure rather than a one-term aberration. Photographer: Jim Lo Scalzo/EPA/Bloomberg via Getty ImagesUS President-elect Donald Trump
Źródło zdjęć: © GETTY | Bloomberg
Maciej Gąsiorowski

Historyczna tradycja składania przysięgi na Biblię

Zaprzysiężenie prezydenta USA jest pełne tradycyjnej symboliki. Chociaż nie ma formalnego wymogu składania przysięgi na Biblię, większość prezydentów kultywuje tę praktykę. Wyjątkiem był Lyndon Johnson, który, po tragicznej śmierci Johna F. Kennedy'ego, złożył przysięgę na pokładzie Air Force One. Johnson przysięgał na "wierne wykonywanie obowiązków na urzędzie".

Biblia Lincolna i inne księgi

Szczególnym elementem zaprzysiężenia jest wybór historycznie znaczącej Biblii. Joe Biden składał przysięgę na Biblię rodzinną, podczas gdy Donald Trump wybrał tę, która należała do Abrahama Lincolna. Biblia ta, wydana w 1853 roku, ma 1280 stron i aksamitną oprawę. Znajduje się w zbiorach Biblioteki Kongresu Stanów Zjednoczonych.

Nietypowe przemówienia prezydentów

Oprócz składania przysięgi, zaprzysiężenie prezydenta USA to także wygłoszenie mowy inauguracyjnej. Od czasów Jerzego Waszyngtona w przemówieniach często pojawiają się wątki religijne. Washington przytoczył rozdział 49 Księgi Rodzaju. Richard Nixon zaczerpnął z Księgi Izajasza, a Bill Clinton odniósł się do Listu do Galatów, co w drugim okresie urzędowania przyciągnęło uwagę krytyków.

Nowe przesłanie Donalda Trumpa

Ponowne zaprzysiężenie Trumpa miało przynieść myśl o "rewolucji zdrowego rozsądku". "Wall Street Journal" wspomina o jego słowach pełnych optymizmu i woli zmiany: "Moje dzisiejsze przesłanie do Amerykanów jest takie, że nadszedł czas, abyśmy ponownie działali z odwagą, wigorem i witalnością największej cywilizacji w historii".

Zaprzysiężenie amerykańskiego prezydenta to ceremonia o głęboko zakorzenionej tradycji, łącząca historyczne znaczenie z nowymi wyzwaniami nowo wybranego przywódcy.

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Rosja wysyła tysiące ludzi do wojska. Są złe wieści dla Putina
Rosja wysyła tysiące ludzi do wojska. Są złe wieści dla Putina
Były ukryte pod ziemią. Groźne znalezisko w gminie Płońsk
Były ukryte pod ziemią. Groźne znalezisko w gminie Płońsk
Potężna eksplozja w Małopolsce. Zawaliła się część budynku klubu sportowego
Potężna eksplozja w Małopolsce. Zawaliła się część budynku klubu sportowego
Trump zaniepokojony słowami żony? Ekspert mówi wprost
Trump zaniepokojony słowami żony? Ekspert mówi wprost
Pięć godzin bez wody i jedzenia. Sceny na lotnisku w Moskwie
Pięć godzin bez wody i jedzenia. Sceny na lotnisku w Moskwie
Atak w bazie wojskowej USA. Niedźwiedź zaskoczył żołnierzy
Atak w bazie wojskowej USA. Niedźwiedź zaskoczył żołnierzy
Nietypowy "pomnik poległych" w Tarnowie. Ktoś pozbył się ich w lesie
Nietypowy "pomnik poległych" w Tarnowie. Ktoś pozbył się ich w lesie
Tygrys na widowni w Rosji. Ludzie byli w szoku
Tygrys na widowni w Rosji. Ludzie byli w szoku
Wypadek na S19. Dwie osoby nie żyją. Kierowca był pijany
Wypadek na S19. Dwie osoby nie żyją. Kierowca był pijany
Papież w Angoli: pragnienia wielu ludzi są wykorzystywane przez tyranów
Papież w Angoli: pragnienia wielu ludzi są wykorzystywane przez tyranów
Pijany przyszedł zdawać egzamin. Ponad 1,2 promila
Pijany przyszedł zdawać egzamin. Ponad 1,2 promila
Dzwonią do Polaków. Pytają nawet o zarobki. GUS wyjaśnia
Dzwonią do Polaków. Pytają nawet o zarobki. GUS wyjaśnia