Karolina Sobocińska
Karolina Sobocińska| 
aktualizacja 

Chciała pozbyć się druhny z wesela. Z powodu raka. "Nie będzie pasować"

7

Ślub to niewątpliwie jedno z ważniejszych wydarzeń w życiu człowieka. Przygotowania do tego wydarzenia trwają miesiącami, a niekiedy nawet latami. Niektóre panny młode, nie wiadomo czy to w wyniku stresu, czy cech osobowych, potrafią być naprawdę nieznośne. Świadczą o tym choćby wiadomości z mediów społecznościowych.

Chciała pozbyć się druhny z wesela. Z powodu raka. "Nie będzie pasować"
Chciała pozbyć się druhny z wesela. Z powodu raka (Pixabay)

Niemal każda panna młoda marzy o tym, by jej ślub wyglądał jak z bajki. To wyjątkowy dzień, do którego przygotowania trwają niezwykle długo i wiążą się ze sporym stresem.

Suknia ślubna to dopiero początek. Oprócz tego trzeba zamówić salę na weselę i ewentualne poprawiny, porozwozić zaproszenia, umówić terminy z fotografem, fryzjerem i makijażystką. Do tego wszystkiego dochodzą często pierwszy taniec, dekoracje, bukiety i cała masa innych rzeczy, które wydają się być drobiazgami, jednak w życiu państwa młodych to "być albo nie być".

Robi się gorąco

Okazuje się jednak, że niektóre panny młode, gdy ich wielki dzień zbliża się wielkimi krokami, stają się królowymi dram i niestety zapominają o uczuciach innych. Liczy się efekt na weselu. Stąd też na mediach społecznościowych aż roi się od postów rozgoryczonych gości, druhen, a nawet panów młodych. Niektóre historie naprawdę przerażają.

Chciała wyrzucić koleżankę z powodu choroby

Jedna panna młoda przykładowo chciała pozbyć się swojej koleżanki z listy druhen. Wszystko dlatego, że tej drugiej zaczęły wypadać włosy... Kobieta była w trakcie chemioterapii i walczyła z rakiem.

Cześć dziewczyny, musimy porozmawiać. Gdy zapraszałam Mader na ślub, nie miała wtedy raka. Ostatnio wspomniała, że zaczęły wypadać jej włosy. Nie wiem, czy to dobry pomysł, żeby ona uczestniczyła w przyjęciu, gdzie wszystkie będziecie wyglądać świetnie, a ona będzie bez włosów. Nie mogę się przez to skupić. Mam wrażenie, że nie będzie pasowała do obrazka, który chcę osiągnąć. Myślicie, że powinnam poprosić ją, żeby założyła perukę? Albo powiedzieć, że nie chcę, żeby była moją druhną? - pisała w wiadomości do koleżanek jedna z przyszłych panien młodych, jak podaje "Daily Mail".

Inna historia z kolei pokazuje, jak inna panna młoda straciła rozum. Stwierdziła, że wszystkie druhny w jej wielkim dniu powinny być tego samego wzrostu i nie mogą być wyższe niż ona, więc powinny przygotować odpowiednie obuwie. Da się trafić na gorsze wesele?

Karolina Sobocińska, dziennikarka o2.pl

Oceń jakość naszego artykułu:

Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.

Zobacz także:
Oferty dla Ciebie
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić