Dopiero teraz o tym powiedziała. To działo się na planie słynnego erotyka

Dakota Johnson, bohaterka ekranizacji "50 twarzy Greya", wyznała, że w trakcie realizacji pierwszej części trylogii atmosfera na planie była bardzo nieprzyjemna. Wszystko z powodu autorki bestsellerów wydawniczych.

Kadr z filmu "50 twarzy Greya"Kadr z filmu "50 twarzy Greya"
Źródło zdjęć: © fot. mat. pras.

W rozmowie z "Vanity Fair" Dakota Johnson otwarcie opowiedziała o kulisach realizacji bestsellerowej powieści E.L. James "50 twarzy Greya". Z jej wyznania wyłania się obraz, który może zaskoczyć fanów filmu.

Nigdy nie miałam możliwości o tym mówić, ponieważ musiałam promować filmy we właściwy sposób. Ostatecznie jestem dumna z tego, co zrobiliśmy, choć przez cały czas wszystko nie układało się tak, jak powinno – powiedziała aktorka.

Zobacz: Największe metamorfozy gwiazd

Johnson wspomniała o problemach, jakie mieli twórcy filmu i aktorzy z E.L. James, czyli autorką popularnej trylogii. Kobieta domagała się, aby ekranizowano jej debiutancką powieść niemal kartka po kartce. Aktorka stwierdziła, że "niektóre fragmenty książek po prostu nie pasowały do filmu. Na przykład wewnętrzny monolog bohaterki, który był niesamowicie tandetny".

E.L. James nic sobie jednak nie robiła z różnych uwag. Wymagała, aby sceny były realizowane dokładnie tak, jak je opisała na stronach książki, co jak doskonale wiadomo, często nie jest możliwe. Johnson wyznała, że z tego powodu na planie filmowym zapanował istny "stan psychozy". Jednocześnie zaczęły powstawać dwie wersje filmu.

Robiliśmy ujęcia, które chciała zrobić Erika (E.L. James), a potem robiliśmy ujęcia, które my chcieliśmy zrobić. Wieczorem musiałam uczyć się dwóch wersji dialogów, jednej dla niej, drugiej dla filmu. Chaos i zamęt był przez cały czas – powiedziała aktorka.

Johnson nie powiedziała "Vanity Fair", jak pisarka odniosła się do ostatecznej wersji "50 twarzy Greya". Film trafił do kin w 2015 r. Okazał się dużym sukcesem – zarobił niemal 570 mln dolarów na całym świecie, co przy budżecie wynoszącym 40 mln dol. musi robić wrażenie. Następne części trafiły do kin w 2017 i 2018 r. Co ciekawe, żadna z nich nie powtórzyła już sukcesu pierwszej części, bo przyniosły dochody mniejsze o niemal 200 mln dol.

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Wyniki Lotto 06.01.2026 – losowania Lotto, Lotto Plus, Euro Jackpot, Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Wyniki Lotto 06.01.2026 – losowania Lotto, Lotto Plus, Euro Jackpot, Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Nocna akcja w Niemczech. Wypłynęły pontonem. Szukało ich 40 ratowników
Nocna akcja w Niemczech. Wypłynęły pontonem. Szukało ich 40 ratowników
Wyszedł z domu w sylwestra. Krzysztof N. nie żyje
Wyszedł z domu w sylwestra. Krzysztof N. nie żyje
Dramatyczne zgłoszenie. 13-latka nieprzytomna. Matka znalazła ją w wannie
Dramatyczne zgłoszenie. 13-latka nieprzytomna. Matka znalazła ją w wannie
Incydent w więzieniu. Były prezydent Brazylii Jair Bolsonaro z urazem głowy
Incydent w więzieniu. Były prezydent Brazylii Jair Bolsonaro z urazem głowy
"Melania nienawidzi". Trump zdradza. Tego zabrania mu żona
"Melania nienawidzi". Trump zdradza. Tego zabrania mu żona
Prevc z Złotym Orłem w TCS. Polacy poza czołówką
Prevc z Złotym Orłem w TCS. Polacy poza czołówką
Tragedia w uzdrowisku. Pacjent wypadł z okna szpitala. Nie żyje
Tragedia w uzdrowisku. Pacjent wypadł z okna szpitala. Nie żyje
Nagranie z autostrady A8. Kawałek lodu wyleciał jak z procy
Nagranie z autostrady A8. Kawałek lodu wyleciał jak z procy
Niemka spacerowała nad Bałtykiem. Usłyszała huk. "Ogromne zwierzę"
Niemka spacerowała nad Bałtykiem. Usłyszała huk. "Ogromne zwierzę"
Śmierć niemowlaka w Warszawie. Wstępne ustalenia prokuratury
Śmierć niemowlaka w Warszawie. Wstępne ustalenia prokuratury
Chwalił Putina. Nie wpuścili go na Ukrainę
Chwalił Putina. Nie wpuścili go na Ukrainę