aktualizacja 

Klientka przyszła tak na manicure. Stylistka mówi o obrzydzeniu

627

Stylistka paznokci z jednego warszawskich salonów nieraz musi mierzyć się z postawą klientek, która jest delikatnie mówiąc... kontrowersyjna. To, z czym pod paznokciami przychodzą do niej kobiety i mężczyźni jest zaskakujące. Co brzydzi ją najbardziej?

Klientka przyszła tak na manicure. Stylistka mówi o obrzydzeniu
Stylistka opowiedziała, z czym musi mierzyć się podczas pracy (TikTok)

TikTokowy kanał studiogingernails to kopalnia wiedzy na tematy związane ze stylizacją paznokci. Obserwujący mogą poznać dzięki niemu nie tylko różnorodne techniki i trendy związane z manicurem, lecz także dowiedzieć się, jak wygląda salon "od kuchni". Pozwala to klientom i klientkom spojrzeć na siebie z nieco odmiennej perspektywy. Jakie zachowania są najmniej lubiane przez stylistki?

"Pani się nie przejmuje, to tylko..."

Dobrze dobrany manicure jest ozdobą paznokci. Najpiękniejszy lakier nie będzie jednak wyglądał dobrze na dłoniach, których właścicielka... nie dba nie higienę. Coś, co wydaje się podstawą, nie dla wszystkich jednak jest tak oczywiste. W nagraniu manikiurzystka wymienia najpopularniejsze zabrudzenia, które "przynoszą" do salonu niektóre kobiety.

"Pani się nie przejmuje, to nie brud, to ziemia. Bo na działce byłam. […] A tu? Tu to mielone mam, bo wczoraj obiad robiłam. Także jakby mi pani mogła wydłubać..." - cytuje beztroskie klientki.
Trwa ładowanie wpisu:tiktok

Pomidory, awokado, a nawet kupka dziecka. Brud, który klientki przynoszą pod paznokciami nieraz ma nawet klika dni. To, że wykonywana przez wiele kobiet praca przy gotowaniu czy sprzątaniu jest brudząca, jest naturalne. Najbardziej bulwersujące dla stylistki jest jednak to, że usuwanie tego brudu przez niektóre z nich jest traktowane jako element zabiegu.

Najważniejszy jest szacunek

Zadbanie o higienę osobistą przed przyjściem na różnego rodzaju zabiegi, nie tylko kosmetyczne, lecz także medyczne, jest standardem i wyrazem kultury osobistej. Jest to także wyraz szacunku dla osób, które je wykonują.

Czy wy, jak idziecie do ginekologa, to prosicie go, żeby was tam umył na dole, czy już czyste przychodzicie? - pyta retorycznie stylistka.

Łatwo można sobie wyobrazić, że tak bliski kontakt z osobą nieutrzymującą higieny to nic przyjemnego. Nie trzeba przecież znać wysublimowanych zasad savoir vivre'u by wiedzieć, jak zachować się w miejscach, gdzie poddawane zabiegom jest nasze ciało.

Zobacz także: Zniszczone po hybrydzie paznokcie? Pomoże domowa odżywka
Oceń jakość naszego artykułu:

Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.

Zobacz także:
Oferty dla Ciebie
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić