Wysypali im śmieci pod oknami. Ma być jeszcze gorzej
Dramtyczna codzienność mieszkańców jednego z osiedli w Radomiu. Pod ich oknami wyrosło wysypisko śmieci. Za oknem Radomianie już teraz widzą sterty odpadów, a ma być jeszcze gorzej. Mieszkańcy mówią "dość". Sprawą zajęli się reporterzy "Interwencji" Polsatu.
Od lat na osiedlu Wincentów rozrasta się wysypisko śmieci. Mieszkańcy okolicznych domów mówili reporterom "Interwencji" Polsatu, że cały czas muszą walczyć z fetorem i uciążliwymi owadami.
Piękna zieleń, wydawałoby się, że fantastycznie się tutaj spędza czas, ale to pozory. Bo jak się tutaj siedzi w towarzystwie tych much, tego smrodu i tego wszystkiego, co jest z tym związane, to mina potrafi zrzednąć - mówi dziennikarzom "Polsatu" jedna z mieszkanek radomskiego osiedla.
Wysypisko ma być rozbudowane. Urzędnicy chcą, aby śmieci były składowane bliżej domów. Mieszkańcy obawiają się, że w rejonie ich domów pojawią się gryzonie.
Wysypisko zbliża się bardzo blisko naszych domów, najbardziej obawiam się, że pojawią się gryzonie, szczury. Już niemalże mieszkamy na wysypisku. Jak zakręcę workiem na śmieci, to wrzucę go prosto na tę górę - dodaje mieszkanka Radomia.
Radomscy włodarze planują rozbudowę wysypiska na ok. 120 metrów od budynków mieszkalnych. Nowe wysypisko ma mieć ok. 28 hektarów. Mieszkańcy i lokalni aktywiści protestują przeciwko inwestycji, podkreślając, że nie jest ona zgodna z wytycznymi Ministerstwa Środowiska i Klimatu (optymalna odległość wysypiska od domów to według resortu 1500 metrów).
Urzędnicy bronią się, że inwestycja jest zgodna z prawem, a śmieci składowane są tak, aby były jak najmniej uciążliwe (odpady niesortowane mają być przechowywane w halach). Z kolei dla mieszkańców, którzy mają domy najbliżej wysypiska mają propozycję.
Chcielibyśmy wykupić nieruchomości, które są najbliżej tego planowanego składowiska odpadów. Powinni poczekać na taką propozycję. Oczywiście dostaną odszkodowania za wykup i będą mogli się przeprowadzić - tłumaczy reporterom "Interwencji" Monika Skopek z Urzędu Miejskiego w Radomiu.
Mieszkańcy podkreślają, że tego typu propozycje miały być wysuwane wiele lat temu. Do teraz nie doczekali się konkretnych ofert ze strony radomskiego magistratu. Zapowiadają akcję protestacyjną przeciwko rozszerzaniu wysypiska.