Brakło miejsca w lodówce i sałatka jarzynowa wylądowała na balkonie? O tym trzeba pamiętać

Tradycja 12 wigilijnych potraw w polskich domach wciąż ma się dobrze. Dodatkowo wielu z nas spędza święta w całkiem sporym rodzinnym gronie. Dlatego nasze lodówki często uginają się pod ciężarem przygotowanych na wspólny posiłek potraw. Wielu z nas jako alternatywę wybiera balkon lub taras. Jednak czy jest to dobry pomysł?

Często wystawiamy garnki ze świątecznym jedzeniem na balkon lub tarasCzęsto wystawiamy garnki ze świątecznym jedzeniem na balkon lub taras
Źródło zdjęć: © materiały własne | EWS

Przed świętami w naszych lodówkach ląduje dosłownie wszystko: wędliny, zupy, ryby, sałatki, a nawet ciasta. Bywa też tak, że rodzina, która przyjeżdża do nas na wigilię, przywozi przygotowane ze sobą specjały. Stajemy wówczas przed dylematem: gdzie to wszystko pomieścić?

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Ten duet od wielu lat rozpoczyna wieczerzę wigilijną. Z nami zrobisz go w perfekcyjnym wydaniu

Nic dziwnego, że niektóre z potraw lądują na balkonie czy tarasie. W końcu nawet jeśli dysponujemy garażem, czy komórką lokatorską - temperatura w tych pomieszczeniach bywa niewiele niższa, niż ta w mieszkaniu.

Jedzenie na balkonie i tarasie - czy to dobry pomysł?

Dla wielu osób wystawianie jedzenia na balkon jest oczywistą czynnością. Zwłaszcza przed świętami, kiedy temperatura zbliża się do zera. Wychodzimy z założenia, że dzięki temu nasze jedzenie będzie przechowywane w warunkach podobnych do tych w lodówce. Niestety wcale tak nie jest. Wystawiając jedzenie na zewnątrz, przyczyniamy się do tego, że szybciej się psuje.

Ostatnie zimy pokazują, jak kapryśna potrafi być pogoda. Bo co z tego, że wieczorem mamy kilka kresek na minusie, jeśli rano zaświeci słońce, a słupki rtęci polecą nawet dziesięć kresek wyżej? Takie wahania temperatur przyczyniają się do psucia żywności. Jedząc ją później, możemy się nabawić dolegliwości żołądkowych.

Co powinno trafić na balkon?

Najlepiej kupować tyle jedzenia, ile potrzebujemy, a co za tym idzie - ile pomieści nasza lodówka. Czasami lepiej jest przyrządzić coś na ostatnią chwilę, niż przetrzymywać to dniami czy tygodniami. Jeśli już musimy coś wystawić na balkon, to powinny to być rzeczy, jakim cieplejsza temperatura nie zaszkodzi, czyli najprędzej chleb czy ciasto.

Pamiętajmy jednak, że na balkonach czy w naszych ogrodach pojawiają się różne zwierzęta: ptaki, myszy, koty... A razem z nimi bakterie. Także i w tym przypadku lepiej unikać wystawiania żywności na zewnątrz.

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Utonęła w balii ogrodowej w Walentynki. Zatrzymano 35-latka
Utonęła w balii ogrodowej w Walentynki. Zatrzymano 35-latka
Olimpijka z Rosji straciła mieszkanie. Przekazano je żołnierzowi
Olimpijka z Rosji straciła mieszkanie. Przekazano je żołnierzowi
Był poszukiwany ENA. 53-latek zatrzymany w Grzechotkach
Był poszukiwany ENA. 53-latek zatrzymany w Grzechotkach
17-latek wpadł pod pociąg. "Dominik to dla nas bohater"
17-latek wpadł pod pociąg. "Dominik to dla nas bohater"
Trzęsienie ziemi w Portugalii. Mieszkańcy Lizbony wyszli na ulice
Trzęsienie ziemi w Portugalii. Mieszkańcy Lizbony wyszli na ulice
Musieli wydać oświadczenie. Burza wokół figury Matki Bożej
Musieli wydać oświadczenie. Burza wokół figury Matki Bożej
1000 Kenijczyków walczy na wojnie w Ukrainie. Tyle zarabiają najemnicy
1000 Kenijczyków walczy na wojnie w Ukrainie. Tyle zarabiają najemnicy
Problem z dzikami na Ursynowie. Reakcja służb szokuje mieszkańców
Problem z dzikami na Ursynowie. Reakcja służb szokuje mieszkańców
Skandal na igrzyskach. Pijana reporterka relacjonowała na żywo
Skandal na igrzyskach. Pijana reporterka relacjonowała na żywo
Triumfuje na igrzyskach. Francuzka pokazała "kanapkę z medali"
Triumfuje na igrzyskach. Francuzka pokazała "kanapkę z medali"
Zmarł Jan Timman. Arcymistrz szachowy miał 74 lata
Zmarł Jan Timman. Arcymistrz szachowy miał 74 lata
89-latka z balkonu wzywała pomocy. Sąsiad wezwał służby
89-latka z balkonu wzywała pomocy. Sąsiad wezwał służby