Sprawdzamy pogodę dla Ciebie...
  • QUIZY
Wróć na
HNM
|

"Kuchenne rewolucje". Zaskoczona klientka pokazała paragon z karczmy

360
Podziel się

Klientka udała się do karczmy "Gę Gę Gę" w Połajewie, która przeszła "rewolucję". Magda Gessler była w lokalu jakiś czas temu i zmieniła w nim naprawdę wiele, m.in. nazwę oraz menu, które opiera się od teraz głównie na gęsinie. Klientka pokazała paragon, który wywołuje kontrowersje. Za wszystkie dania zapłaciła prawie 300 zł!

"Kuchenne rewolucje". Zaskoczona klientka pokazała paragon z karczmy
Klientka pokazała paragon z karczmy "Gę Gę Gę" (Instagram, Facebook, Magda Gessler, "Kuchenne rewolucje")
bELdRovF

Klientka postanowiła pozostawić na fanpage'u karczmy "Gę Gę Gę" swoją recenzję lokalu. W miejscu, które przeszło "kuchenną rewolucję" pod nadzorem Magdy Gessler, zmieniło się wiele. Toteż zachęcona swoim pierwszym pobytem i nieustającym rozgłosem, jaki przeżywa knajpa, zamówiła w karczmie łącznie 6 dań.

Będąc w karczmie "Gę Gę Gę" pierwszy raz, moja opinia była bardzo pozytywna. Miła obsługa oraz dobre jedzenie. Zachęcona pobytem po raz pierwszy, uznałam, że fajnie byłoby zjeść niedzielny obiad z karczmy - rozpoczyna swój wpis klientka.

Były to 4 porcję gęsiny pieczonej z jabłkami - każda po 65 zł, co widać na paragonie na samym dole. Dodatkowo także dwa rosoły z gęsi z lanymi kluskami - po 8 zł każdy. Do dań doliczono pudełka, za które trzeba było zapłacić razem 10 zł. I jeszcze torebka - 1,5 zł. Łączna kwota za "niedzielny obiad", jak nazwała to autorka recenzji, 287,5 zł. Tymczasem, według menu z dn. 9 kwietnia, cena końcowa powinna wynieść 167,5 zł... Cena za porcję gęsiny, co widać w menu na fotografii, to 35 zł.

bELdRovH
Zamówiliśmy jedzenie na wynos. Niestety, zniechęciła nas cena, kiedy na stronie w menu widnieje 35 zł za gęś pieczoną z jabłkiem, pyzy i kapustę, a nam za porcję policzono 65 zł. Po rozmowie z szefem stwierdził on, że niestety cena poszła bardzo w górę ze względu na drogi towar - kontynuuje klientka.

Klientka lokalu czuje się "oszukana" w zaistniałej sytuacji.

Jednakże poniekąd czuję się oszukana, bo uważam, że najpierw powinno się zmienić ceny w menu, a potem po danej cenie sprzedawać towar - mówi o zaistniałej sytuacji najprawdopodobniej była klientka karczmy.
bELdRovN

Tylko co na to zarządzający lokalem? Jak na razie nie odpowiedzieli oficjalnie na jej wpis na Facebooku. Jak na razie wiemy więc jedynie tyle, ile przekazała mieszkanka Trzcianki. Lokal cieszy się jednak niezłymi opiniami. Klienci są na ogół zadowoleni z serwowanych w nim dań.

bELdRovO
Zobacz także: Przemysław Czarnek odpowiada nauczycielom. Uszczypliwy komentarz
Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
bELdRowi
Źródło:
o2pl
KOMENTARZE
(360)
Lesio
4 dni temu
Pani Gessler to raczej odwrotność Króla Midasa. Czego się dotknie, zamienia się w g.... Po Jej rewolucji, dobrze prosperujący bar, zamieniony na "Kaczkę podaj raz" splajtował w dwa miesiące🤢 Poza tym kto wpuszcza do kuchni bez czepka na tej szopie?
Mika
5 dni temu
Droga Pani, zapraszam do puekarni po kajzerkę za 0,50 PLN, pasztet za 2pln i smacznego życzę. Cena za dobry świeży obiad w restauracji jest przystępna. A menu posiada Pani stare ;( niepotrzebnie robi Pani afery. Może konkurencja?
Werw
5 dni temu
Nie wiecie tego, czy zamawiająca nie miała starego menu w swoim telefonie? Np. Starego screena i z niego robiła zamówienie...? Z wielką łatwością oceniacie innych na podstawie niesprawdzonych informacji. Bardzo szybko można zgnoić człowieka wypisując bzdury w necie. Przy okazji wylewacie bagno pomyji na Geslerową jakby to miało coś wspólnego z tym paragonem. To przywara naszych rodaków niestety... Wstyd
bELdRowj
emerytka prac...
6 dni temu
Uważam,że cena potraw powinna być adekwatna do tego co jest w menu.Mnie nie zadowalają słowa,że wszystko podrożało.Klienta obowiązuje cena z karty.Nie jest to uczciwe posunięcie.Z prawnego punktu klientka powinna zapłacić cenę z karty.To się nadaje do Biura Ochrony Konsumentów.
Włącz mózg
6 dni temu
Zastanawia mnie ile jeszcze będzie takich dennych artykułów o paragonach w roli głównej jak dla mnie 65 zł za jedną porcję gęsi to nie jest dużo najwidoczniej Pani rzadko bywa w restauracji. Chciałbym zaznaczyć również, że przez pół roku ceny poszły radykalnie do góry. Między innymi paliwa co wpływa na ceny wszystkich towarów, prąd również poszedł do góry i założę się że gęsi również. Trzeba pomyśleć i zastanowić się, jeżeli artykuły w sklepie drożeją w przeciągu pół roku to w restauracji też.
Katarzyna
6 dni temu
Ludzie w Polsce rzadko jadają w restauracjach a już na pewno w lokalach, gdzie serwują dobre jedzenie. Przeważnie zamawiają pizzę lub objadają się fast foodem, stąd takie zaskoczenie, gdy za porcję gęsiny na talerzu ktoś rząda od nas 65zł. W małych miasteczkach jest wręcz niewskazane bywanie w restauracji. Tylko nie mówcie, że Polaków nie stać na pójście do dobrej restauracji, bo jest wręcz przeciwnie. Spójrzcie ile emerytów, gospodyń domowych, kupuje garnki, patelnie, odkurzacze, termomiksiaki i innego typu pierdoły na prezentacjach, dają się naciągnąć na towar, który jest wart wielokrotnie mniej niż zapłacili... Ale do restauracji nigdy w życiu nie pójdą, bo drogo, bo nie wypada, bo każda gospodyni sama powinna stać od rana do wieczora przy garach a jak już gdzieś pójdzie z bliskimi, to jest obgadana od leniuchów itp... Najgorzej jednak, gdy czują się ekspertami kulinarnymi i krytykują miejsca gdzie nigdy nie bywają a tylko ze słyszenia wiedzą, że w miejscu x czy y za danie trzeba zapłacić 60 zł.
Rsaghjn
7 dni temu
65zł za gęsinę w restauracji to normalna cena. Może pani miała przestarzałą ulotkę o czym nie wspomniała? Dla szukających sensacji polecam wizytè w barze, tam będzie taniej
Tosemja
7 dni temu
Dla mnie problemem jest niezmieniona cena w menu. Konsument faktycznie ma prawo czuć się oszukany. Wyraża zgodę na zakup w podanej w menu cenie a płaci 2 razy więcej. Jest to nieuczciwe i nie ma żadnego wytłumaczenia typu,, surowiec podrożał"
Julcia.
1 tyg. temu
Jedyną winą jest niezmieniony cennik, 65zł za osobę nie jest dużo, jakby pani się chciała najeść to dużo więcej zapłaciłaby w Mc Donaldzie. Także śmiechu warte .
Gość
1 tyg. temu
Mogli podać cenę za 100g i wszystko byłoby jasne.
rob
1 tyg. temu
jakość kosztuje...
Domczor napad...
1 tyg. temu
Średnio niecałe 50zł za jedno danie to zwykła cena. Jak chce tanio to niech se kupi 6 kebabów po 14zł. Myślę że są restauracje gdzie zapłaciła by 220zł, ale 280 to również nie dużo.
Gość
1 tyg. temu
Tu nie ma tłumaczenia Prawo Konsumenckie mówi wyrażnie że towar kupujemy za taką cenę jaka jest wystawiona w danej chwili więc proszę się domagać zwrotu różnicy.
bELdRowb
Kiro
1 tyg. temu
Jeszcze nie byłem w knajpie gdzie jakość zwaliła mnie z nóg ale mam wyrafinowany smak. Oczywiście czasami były wzloty i upadki ale produkt masowy nigdy nie przebije jedzenia domowego. Rozumiem jakby same szefy i właściciele kuchni gotowali ale niestety zawsze robi to pracownik z reguły niewykwalifikowany.
...
Następna strona
Oferty dla Ciebie
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić