Nagranie z autostrady A4. Spójrzcie na kierowcę lamborghini

Policjanci przypominają, że autostrada to nie tor wyścigowy. O tej zasadzie zapomniał kierujący samochodem marki lamborghini, którego zachowanie na opolskim odcinku autostrady A4 uwiecznił świadek. Kierowca wykorzystał pas awaryjny do... wyprzedzania.

.Kierowca lamborghini pomylił autostradę z torem wyścigowym.
Źródło zdjęć: © Policja

Opolscy funkcjonariusze przypominają, że bezpieczeństwo w ruchu drogowym to jeden z ważniejszych priorytetów w działaniach policji.

Wagę tego problemu dostrzega coraz więcej kierowców na Opolszczyźnie, którzy nie godzą się na spotykaną na drodze agresję, łamanie prawa, brak kultury i informują policjantów o zaobserwowanych zachowaniach innych uczestników ruchu drogowego - przekazała opolska policja.

Jednym z przykładów takiego zachowania jest sytuacja z opolskiego odcinka autostrady A4, gdzie 29 czerwca 2023 roku kierujący samochodem marki lamborghini wyprzedzał z dużą prędkością inne samochody wykorzystując do tego pas awaryjny.

Policjanci analizują nadesłany przez świadka materiał i starają się ustalić sprawcę wykroczenia.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Jechali lamborghini 230 km/h. Policjanci transportowali nerkę

Byłeś świadkiem podobnej sytuacji? Wychodząc naprzeciw tym, dla których bezpieczeństwo na drodze nie jest obojętne, policja uruchomiła specjalną skrzynkę poczty elektronicznej problemdrogowy@op.policja.gov.pl, na którą można przesłać mundurowym film lub zdjęcia dokumentujące naruszenia prawa.

Policjanci ruchu drogowego przeanalizują takie materiały i sprawdzą też, jakie konsekwencje prawne można zastosować wobec sprawców niebezpiecznych i agresywnych zachowań na drodze. Nadesłane filmy i zdjęcia mogą zostać wykorzystane jako materiały profilaktyczne.

W celu umożliwienia policjantom skutecznego ścigania sprawców wykroczeń, o przekazanie wraz z materiałem filmowym następujących informacji: data, godzina i miejsce zdarzenia (miejscowość, nr drogi/ulica), dane dotyczące pojazdu: numer rejestracyjny, marka, dane zgłaszającego: imię i nazwisko, adres do korespondencji, tel. kontaktowy.

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Robot zaczepił reprezentanta Polski i zażartował ze Szwedów. Miał jedną prośbę
Robot zaczepił reprezentanta Polski i zażartował ze Szwedów. Miał jedną prośbę
Cmentarz parafialny chciał zlikwidować grób dziecka. Zaskakujący finał
Cmentarz parafialny chciał zlikwidować grób dziecka. Zaskakujący finał
Brazylijski trener fitness zastrzelony. Miał 46 lat
Brazylijski trener fitness zastrzelony. Miał 46 lat
Tragiczny wypadek na Kalymnos w Grecji. Nie żyje 60-letni wspinacz
Tragiczny wypadek na Kalymnos w Grecji. Nie żyje 60-letni wspinacz
Ukradł siedzisko z autobusu w Koszalinie. "Przypadkiem się przykleił"
Ukradł siedzisko z autobusu w Koszalinie. "Przypadkiem się przykleił"
Aneta K. nie żyje. Dramatyczny wpis przed śmiercią
Aneta K. nie żyje. Dramatyczny wpis przed śmiercią
Zmienny koniec marca. Spodziewane opady śniegu
Zmienny koniec marca. Spodziewane opady śniegu
Widziałeś go? Natychmiast zadzwoń na policję
Widziałeś go? Natychmiast zadzwoń na policję
29 marca, 12:04. Warszawa kontra Kraków. Wymowne ujęcia
29 marca, 12:04. Warszawa kontra Kraków. Wymowne ujęcia
Ines M.-K. rozlała benzynę i podpaliła. W środku 4 osoby. Jest decyzja
Ines M.-K. rozlała benzynę i podpaliła. W środku 4 osoby. Jest decyzja
Patrzcie, co wyczyniał. Nagrany z ukrycia. To hit
Patrzcie, co wyczyniał. Nagrany z ukrycia. To hit
Rodziny wpłaciły zaliczki za działki. Adwokat zniknął
Rodziny wpłaciły zaliczki za działki. Adwokat zniknął