Zostawił auto na osiedlowym parkingu. Teraz na naprawdę wyda 4 tys. zł

Na jednym w warszawskich osiedli wandal uszkodził dwa samochody. Użył do tego niecodziennej metody. Straty oszacowano na kilka tysięcy złotych.

xZostawił samochód na osiedlowym parkingu. Gdy wrócił, przecierał oczy ze zdziwienia
Źródło zdjęć: © Pixabay

Do niemiłych incydentów doszło na Warszawskim Bródnie. Na jednym z osiedlowych parkingów zdewastowano samochód pana Rafała oraz jego ukochanej.

Niedawno ktoś przeciął opony w samochodzie mojej narzeczonej, a teraz padło na mnie - powiedział "Faktowi" pokrzywdzony. - Oba auta były zaparkowane prawidłowo, na ogólnodostępnym, osiedlowym parkingu. Nikomu nie przeszkadzały - dodał.

Zdjęcia ilustrujące zniszczenia samochodów pojawiły się na osiedlowej grupie na Facebooku. Zdaniem pokrzywdzonych ten, kto dopuścił się tego czynu mógł poczuć się urażony zajęciem mu miejsca, do którego uzurpuje sobie prawo.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

WP News wydanie 04.10, godzina 16:50

Samochody stały raptem dwa dni, bo zwykle trzymam je na zamkniętym parkingu, ale akurat trwało jego czyszczenie - wyjaśnił gazecie pan Rafał.

Podkreślił, że oba incydenty go zaskoczyły, gdyż z nikim nie ma zatargu.

Strony oszacowano na kilka tysięcy złotych.

Wandal musiał wszystko skrupulatnie zaplanować, gdyż podczas swojej "akcji" do rury wydechowej pojazdu pana Rafała wcisnął piankę montażową, a do jej aplikacji potrzebny jest specjalny pistolet.

Pianka skutecznie unieruchomiła auto i przy okazji zniszczyła układ wydechowy. Mężczyzna oszacował straty na co najmniej 4 tys. zł.

Inne akty wandalizmu

Jednak na tym nie koniec tej historii. Post umieszczony w mediach społecznościowych zaczęli komentować inni użytkownicy grupy osiedlowej. Okazało się, że pan Rafał nie jest jedynym pokrzywdzonym.

Widzę porysowane samochody w okolicy. Mój niestety też - napisał ktoś pod zamieszonym wpisem. Inny dodał: "Witamy na Targówku".

- Już wiem, że takie przypadki to plaga w okolicy. Porysowane auta, połamane lusterka, ale żeby zrobić coś takiego... - powiedział pokrzywdzony kierowca w rozmowie z "Faktem".

Reakcja mundurowych

Co ciekawe, pan Rafał chciał zgłosić na policję zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa. Jednak nic nie wskórał. - Policja odmówiła przyjęcia zawiadomienia, więc złożę je pocztą i wniosę zażalenie do prokuratury - zapowiada.

Źródło: Fakt

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Wyniki Lotto 11.04.2026 – losowania Lotto, Lotto Plus, Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Wyniki Lotto 11.04.2026 – losowania Lotto, Lotto Plus, Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Tajemnica Jacka Magiery wyszła na jaw po śmierci. Wszystko przez babcię
Tajemnica Jacka Magiery wyszła na jaw po śmierci. Wszystko przez babcię
Zaskakujące odkrycie. Natrafili na tunel. Tutaj ukryto złoty pociąg?
Zaskakujące odkrycie. Natrafili na tunel. Tutaj ukryto złoty pociąg?
Zgrzyt z logo Zamku Królewskiego. Kataryniarz zażartował, że to kebab
Zgrzyt z logo Zamku Królewskiego. Kataryniarz zażartował, że to kebab
Gorąco na Węgrzech. Magyar atakuje Orbana. Padły ostre słowa
Gorąco na Węgrzech. Magyar atakuje Orbana. Padły ostre słowa
Turcy się rozpływają. Wskazali jedno miejsce w Polsce. "Zapiera dech"
Turcy się rozpływają. Wskazali jedno miejsce w Polsce. "Zapiera dech"
Szukali jej od grudnia. To ostatnie zdjęcie Władysławy. Tragiczny finał
Szukali jej od grudnia. To ostatnie zdjęcie Władysławy. Tragiczny finał
Jacek Magiera nie żyje. Pierwsze ustalenia śledczych
Jacek Magiera nie żyje. Pierwsze ustalenia śledczych
Alarm w Brukseli. Nadchodzi moment bez powrotu. Stawka jest ogromna
Alarm w Brukseli. Nadchodzi moment bez powrotu. Stawka jest ogromna
Polska w kleszczach chłodu. W nocy przymrozki
Polska w kleszczach chłodu. W nocy przymrozki
Wybory na Węgrzech. Trump się nie kryje. Orban zachwycony. "Dziękuję!"
Wybory na Węgrzech. Trump się nie kryje. Orban zachwycony. "Dziękuję!"
Zakopali Mercedesa wartego 600 tys. zł. Taki mieli powód
Zakopali Mercedesa wartego 600 tys. zł. Taki mieli powód