Anna Mucha pojechała do Francji. Tam przeżyła koszmar

Anna Mucha ma za sobą niezbyt udane wakacje. W trakcie pobytu we Francji musiała mierzyć się z niezbyt sprzyjającą pogodą. O wszystkim opowiedziała w mediach społecznościowych. Cóż, na pewno nie tak wyobrażała sobie ładowanie akumulatorów...

Anna MuchaAnna Mucha
Źródło zdjęć: © AKPA

Anna Mucha jest jedną z najpopularniejszych aktorek. Jej poczynania w przestrzeni internetowej śledzi mnóstwo osób. Fani gwiazdy zapewne doskonale zdają sobie sprawę z tego, że lubi wypoczywać w urokliwych, a zarazem ciepłych miejscach.

W tym roku na wakacje pojechała na południe Francji. Oczywiście w podróży towarzyszyli jej najbliżsi.

Nie wszystko przebiegło tak, jakby aktorka sobie wymarzyła. Mucha musiała się zmierzyć z ekstremalnymi temperaturami. W tym roku temperatura w tamtym rejonie Europy sięga bowiem nawet... 37 stopni Celsjusza!

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

"W Polskę na weekend". Najmniej znany region w Polsce. Lubuskie skrywa prawdziwe cuda

Mucha opublikowała w sieci relację, z której jasno wynika, że pogoda mocno dała jej popalić. Upał doskwierał jej tak mocno, że musiała przed nim uciekać. Ratunkiem okazał się lokal z kawą.

Prawie dostałam udaru słonecznego. Poczerwieniałam na twarzy, jak widać. Kosztowało mnie to bardzo dużo. Nie było innego wyjścia. Trzeba było tu przyjść. Nie będę siadała w przypadkowym miejscu, więc skuszona hasłem pt.: "Lavazza" siedzimy sobie w kawiarni, co robić? Trzeba jeść i pić. Znowu - relacjonowała.

Wakacyjne perturbacje Anny Muchy

Anna Mucha zdecydowanie nie ma szczęścia do wakacyjnych wyjazdów. Dwa lata temu, kiedy to również odwiedziła latem Francję, nie mogła znaleźć otwartego lokalu, by coś zjeść. Wszystko dlatego, że akurat trwała sjesta. Wobec tego partner uratował ją... parówkami, które zakupił w markecie.

Gorsze doświadczenie ma z wyjazdu do Lizbony. Tam została okradziona.

Zostałam okradziona ze wszystkich dokumentów, pieniędzy i kart bankowych - opowiadała magazynowi "Halo".
Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Kość słonia spod Kordoby. Badacze: ślad wojen punickich i armii Hannibala
Kość słonia spod Kordoby. Badacze: ślad wojen punickich i armii Hannibala
Polka zginęła w wypadku. Tragiczna śmierć w walentynki
Polka zginęła w wypadku. Tragiczna śmierć w walentynki
Trump oddaje hołd Jacksonowi. Odparł zarzuty o rasizm
Trump oddaje hołd Jacksonowi. Odparł zarzuty o rasizm
Regularnie oszukiwała w Biedronce. Miała dwa sposoby
Regularnie oszukiwała w Biedronce. Miała dwa sposoby
Zapłaci wysoką karę za awanturę w samolocie Ryanaira. Wydano wyrok
Zapłaci wysoką karę za awanturę w samolocie Ryanaira. Wydano wyrok
Jechał z otwartymi drzwiami, bo nie odśnieżył szyb. Policja reaguje
Jechał z otwartymi drzwiami, bo nie odśnieżył szyb. Policja reaguje
Tramwaj go ciągnął kilkaset metrów. Jest wyrok w sprawie śmierci czterolatka
Tramwaj go ciągnął kilkaset metrów. Jest wyrok w sprawie śmierci czterolatka
Przemycali Ukraińców? Maszyniści staną przed sądem
Przemycali Ukraińców? Maszyniści staną przed sądem
Polak zaprosił Cristiano Ronaldo na komunię. Tak się do niego zwrócił
Polak zaprosił Cristiano Ronaldo na komunię. Tak się do niego zwrócił
Wypadek FilxBusa na Słowacji. Kierowca ciężarówki zabrał głos
Wypadek FilxBusa na Słowacji. Kierowca ciężarówki zabrał głos
Policja uderza w pseudokibiców. Zatrzymano już ponad 600 osób
Policja uderza w pseudokibiców. Zatrzymano już ponad 600 osób
17-latek wpadł pod pociąg, gdy wnosił wózek. Jest pilny apel
17-latek wpadł pod pociąg, gdy wnosił wózek. Jest pilny apel