Brat Maryli Rodowicz jest "sam jak palec". Ma tylko jedno marzenie

Brat Maryli Rodowicz choruje na raka. W trudnych chwilach Jerzy Rodowicz mógł liczyć na siostrę, która pomogła mu opłacić kosztowną operację. Niestety, mężczyzna wyznał, że mimo dużego wsparcia nie jest mu łatwo. Jak przyznał, jest "sam jak palec" i marzy, by siostra znalazła dla niego czas w święta.

Brat Maryli Rodowicz jest sam jak palec. Marzy, by siostra znalazła czasBrat Maryli Rodowicz jest sam jak palec. Marzy, by siostra znalazła czas
Źródło zdjęć: © Facebook | Jerzy Rodowicz

Brat Maryli Rodowicz miesiąc temu wyznał, że jest ciężko chory. Cierpi na dwa nowotwory, jelita i prostaty. W wieku 79 lat czeka go poważne leczenie i operacja. Zabieg okazał się bardzo kosztowny, a mężczyzna nie miał funduszy, by go opłacić. - Chcę jeszcze trochę pożyć - pisał w sieci, prosząc o pomoc internautów.

Na ratunek Jerzemu Rodowiczowi przybyła siostra Maryla. Jej syn Janek zobowiązał się pokryć koszty zaawansowanego leczenia wujka. Sama Maryla nie dysponowała wtedy tak dużą sumą, o czym poinformował jej brat. - Koszt tej operacji to około 36 000 zł - wyznał mężczyzna. Udało się i niebawem Jerzy Rodowicz kładzie się do szpitala. Jak podaje "Super Express", pierwszy termin zabiegu zaplanowano na przyszły tydzień.

Rak prostaty i rak jelita. Paskudnie to brzmi, ale jestem dobrej myśli i nie boję się. Czekam na wizytę u chirurga i 23 listopada idę na zabieg - cytuje Jerzego Rodowicza tabloid.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Emerytury polskich gwiazd. Narzekają, że mają je za niskie

Brat Maryli Rodowicz jest sam jak palec. Marzy, by siostra znalazła czas

Mimo wsparcia rodziny i telefonów od zmartwionej siostry Jerzy Rodowicz czuje się samotny. Trzy lata temu zmarła jego mama, a później ukochana partnerka Sabina. Kobieta również chorowała na nowotwór. - Sabinka zmarła trzy lata temu na raka trzustki. Wpadłem w rozpacz - wyznał brat Maryli Rodowicz.

Zabrałem naszego kota brytyjskiego, trochę pamiątek i wynająłem dom od przyjaciela w Kędzierzynie Koźlu. Jestem tu do dziś sam, jak palec nie licząc kota - mówi samotny mężczyzna.

Jerzy Rodowicz ma tylko jedno marzenie. Jest związane z siostrą Marylą. Chciałby, żeby w trudnych chwilach poświęciła mu czas. Najbardziej marzy o wspólnych świętach.

To moja jedyna siostra. Zawsze jak mogłem, pokazywałem jej, że jest dla mnie ważna, a teraz ona robi to dla mnie. Jestem naprawdę wzruszony i chciałbym spędzić z nią święta - wyznaje brat Maryli.
Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Nie żyje wolontariuszka WOŚP. Daniel Z. oskarżony
Nie żyje wolontariuszka WOŚP. Daniel Z. oskarżony
Paulina zginęła we Włoszech. Trwa zbiórka dla mamy
Paulina zginęła we Włoszech. Trwa zbiórka dla mamy
Dodaj do ciasta na babkę wielkanocną. Dłużej będzie świeża
Dodaj do ciasta na babkę wielkanocną. Dłużej będzie świeża
Publiczny proces w Korei Północnej. Tak ukarano mężczyznę
Publiczny proces w Korei Północnej. Tak ukarano mężczyznę
Pijany kierowca wjechał w policyjny motocykl. Wszystko na drodze krzyżowej
Pijany kierowca wjechał w policyjny motocykl. Wszystko na drodze krzyżowej
Jak dobrze znasz pracę kuriera? Sprawdź się w krzyżówce
Jak dobrze znasz pracę kuriera? Sprawdź się w krzyżówce
Uważasz się za mistrza z matematyki? Sprawdź się w krzyżówce
Uważasz się za mistrza z matematyki? Sprawdź się w krzyżówce
Dziwne notatki Orbana. Dziennikarz pokazał zdjęcie
Dziwne notatki Orbana. Dziennikarz pokazał zdjęcie
Drogi sparaliżowane, auto w rowie. Mieszkańcy Zakopanego pytają o pługi
Drogi sparaliżowane, auto w rowie. Mieszkańcy Zakopanego pytają o pługi
46 telewizorów skradzionych w Wiśle. Odnaleźli je na Węgrzech
46 telewizorów skradzionych w Wiśle. Odnaleźli je na Węgrzech
W Rosji rodzi się bunt. Putin przegrywa wojnę?
W Rosji rodzi się bunt. Putin przegrywa wojnę?
Rozpalił ognisko z odpadów. Sporo za to zapłacił
Rozpalił ognisko z odpadów. Sporo za to zapłacił