Chrześniak Nowickiego ujawnia. Oto co zrobiła żona aktora

W nocy z 6 na 7 grudnia zmarł jeden z najwybitniejszych polskich aktorów, Jan Nowicki. Artysta odszedł niespodziewanie, ale był przygotowany na pożegnanie się z życiem. Teraz okazuje się, że przez całe życie unikał lekarzy jak ognia, dopiero ostatnia żona zmieniła jego radykalne podejście. Szczegóły dla "Super Expressu" zdradził Eugeniusz Gołembiewski, burmistrz Kowala, a prywatnie chrześniak aktora.

fot. AKPAIV Mi�dzynarodowy Festiwal Filmowy Cinemagic.pl P�ock 2009, CineNowicki bał się szpitali jak ognia. Wszystko zmieniła jego żona. foto:AKPA
Źródło zdjęć: © Licencjodawca

Jan Nowicki był osobą, której nie dało się nie lubić. Zawsze był uśmiechnięty, szczery i serdeczny dla inny ludzi. Nic dziwnego, że jego śmierć zasmuciła miliony Polaków, którzy przez dekady oglądali go na małym i dużym ekranie. Aktor odszedł niespodziewanie w swoim domu w Krzewencie (woj. kujawsko-pomorskie).

Nowicki mówił o sobie, że jest zdrowy jak koń, jednak od wielu lat choroby układu krążenia dawały znać o sobie. Przez wiele lat aktor unikał chodzenia do lekarzy i szpitali. Jego nastawienie zmieniła dopiero ostatnia żona Anna Kondratowicz, która uświadomiła mu jak ważna jest profilaktyka zdrowotna.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Krystyna Przybylska o utracie córki

Anna była bardzo ważną kobietą w życiu Jana Nowickiego. Bardzo o niego dbała i dzięki temu wydłużyła jego życie o co najmniej kilka lat. Gdyby nie to, że tak dbała o kontakty z lekarzami i dzięki niej była przeprowadzona operacja serca, to pewnie jego życie byłoby krótsze - podkreśla dla "Super Expressu" burmistrz Kowala Eugeniusz Gołembiewski.

Nowicki kochał życie, czerpał z niego garściami. Była jednak tego druga strona medalu, gdyż jego wielkim nałogiem były papierosy.

Miażdżyca pojawiła się m.in. dlatego, że Jan Nowicki namiętnie lubił palić papierosy. Czasami mówił, że był zdrowy jak koń, natomiast papierosy powodują, że pojawiają się kłopoty związane z miażdżycą - dodał Gołembiewski.

Kiedy pogrzeb Jana Nowickiego?

Pogrzeb Jana Nowickiego odbędzie się w środę, 14 grudnia w kościele parafialnym św. Urszuli w Kowalu. Ceremonie rozpocznie się o godzinie 13:00. Po nabożeństwie żałobnym urna z prochami aktora spocznie w rodzinnym grobowcu na pobliskim cmentarzu.

Nowicki był aktorem filmowym i teatralnym, reżyserem, pedagogiem, pisarzem i felietonistą. Zagrał niemal 200 ról, z których największą sławą cieszyły się tytułowy "Wielki Szu" w filmie reżyserii Sylwestra Chęcińskiego.

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Przeżegnała się i ukradła skarbonkę z kościoła. Parafia publikuje nagrania
Przeżegnała się i ukradła skarbonkę z kościoła. Parafia publikuje nagrania
14,5 mln funtów. Reddit ukarany za wykorzystanie danych dzieci
14,5 mln funtów. Reddit ukarany za wykorzystanie danych dzieci
Ukrainiec zdegustowany. Zobaczył w hostelu pracowniczym. Biegał po bojlerze
Ukrainiec zdegustowany. Zobaczył w hostelu pracowniczym. Biegał po bojlerze
Podkarpacie. Ksiądz miał molestować ministranta. Sprawa wraca na wokandę
Podkarpacie. Ksiądz miał molestować ministranta. Sprawa wraca na wokandę
Zmarła Maria Znojewska pseud. Alina. Była bohaterką Powstania Warszawskiego
Zmarła Maria Znojewska pseud. Alina. Była bohaterką Powstania Warszawskiego
Wśród kamieni i patyków czekał skarb. Plaża w Krynicy Morskiej zaskoczyła
Wśród kamieni i patyków czekał skarb. Plaża w Krynicy Morskiej zaskoczyła
Sensacyjne odkrycie w Szczecinie. Znaleźli "skarb" z XVIII w.
Sensacyjne odkrycie w Szczecinie. Znaleźli "skarb" z XVIII w.
Zrzekł się obywatelstwa. Nie przebierał w słowach. Tak mówi o Putinie
Zrzekł się obywatelstwa. Nie przebierał w słowach. Tak mówi o Putinie
Brytyjski premier odwiedził polską wieś. Polityk szuka rodzinnych korzeni
Brytyjski premier odwiedził polską wieś. Polityk szuka rodzinnych korzeni
Płacą 6 tys. zł "na rękę". Plus od 900 zł dodatku. Szukają ludzi do pracy
Płacą 6 tys. zł "na rękę". Plus od 900 zł dodatku. Szukają ludzi do pracy
Leśnicy aż przecierali oczy. Niebywałe, kto się pojawił. "Wypływają"
Leśnicy aż przecierali oczy. Niebywałe, kto się pojawił. "Wypływają"
Ulewne deszcze w Brazylii. Zginęło 14 osób
Ulewne deszcze w Brazylii. Zginęło 14 osób