Sprawdzamy pogodę dla Ciebie...
Wróć na
KDH
|
aktualizacja

Dziwna sytuacja w "Pytaniu na śniadanie". Małgorzata Tomaszewska nie mogła powstrzymać śmiechu

16
Podziel się:

Telewizja na żywo rządzi się swoimi prawami, o czym po raz kolejny przekonali się prezenterzy TVP2. W "Pytaniu na śniadanie" doszło do przedziwnej sytuacji z Łukaszem Nowickim. Jego koleżanka Małgorzata Tomaszewska nie kryła rozbawienia.

Dziwna sytuacja w "Pytaniu na śniadanie". Małgorzata Tomaszewska nie mogła powstrzymać śmiechu
W niedzielnym wydaniu "Pytania na śniadanie" doszło do komicznej sytuacji (fot. TVP)

Przejęzyczenia, pomyłki, nietaktowne pytania, nieporozumienia czy błędy techniczne to stały element pracy dla prowadzących programów telewizyjnych nadawanych na żywo. Szczególnie są narażeni na to prezenterzy śniadaniówek, gdzie w ciągu blisko czterech godzin na antenie poruszane są różnorodne tematy, a liczba gości jest duża.

W "Pytaniu na śniadanie" do tej pory wpadek było bez liku. Czasem są też sytuacje, które trzeba uznać za dziwne. W niedzielę przekonał się o tym Łukasz Nowicki. Jednym z tematów, jakie poruszył wraz z Małgorzatą Tomaszewską, było życie singli po sześćdziesiątce.

Zobacz także: Zobacz: Paulina Krupińska: "Oglądam TVP, trzeba podglądać konkurencję"

Prowadzący przedstawili widzom swoich gości - Annę, Andrzeja i Mariolę z "Sanatorium miłości". Już na wstępie Nowicki próbował nawiązać kontakt z Mariolą, pytając się jej, skąd się łączy. - Gdzie jesteś, Mariolka, w jakim kraju? W Nowym Jorku? - zapytał gospodarz, ale na szczęście dla siebie szybko połączył Nowy Jork ze Stanami Zjednoczonymi.

Nowicki zaczął wręcz krzyczeć, chcąc się dowiedzieć nazwy miejscowości, w której mieszka Mariola. Gdy w końcu usłyszał odpowiedź kobiety, był wyraźnie skonsternowany. Najprawdopodobniej jakość połączenia sprawiła, że trudno było zrozumieć, jakie słowa padły ze strony gościa.

Nowicki nie wiedział, co odpowiedzieć, więc rzucił… "Yes". To mocno rozbawiło Tomaszewską, która nie mogła powstrzymać śmiechu. Nowicki tłumaczył się, że nic nie zrozumiał. Cała sytuacja idealnie oddaje charakter śniadaniówek - w każdej chwili zupełnie zwyczajna rozmowa może przerodzić się w coś kuriozalnego.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Źródło:
o2pl
KOMENTARZE
(16)
Ola
4 miesiące temu
no ta to wiecznie rizradowana bo w oczach pustka,wymowa,polszczyzna,wiedza moerniutka to się śmieje,ot blondi a on,żałpsny taki misiu,któremu wydaje się,se jest kims a jest tylko synek aktora,sam sobą niewiele prezentuje. W Pyt na sniadanie infantylność wszystkich poraża,Wolny był kiedyś spoko ale teraz lizusek i już zrównał z resztą. Oj nie ...
STARY KAWALER...
4 miesiące temu
ona i on rozwodnicy wiec singli jak oni
Legia
4 miesiące temu
Nieodrodna corka tatusia 😂😂😂
Omłot Czesław...
4 miesiące temu
Ło Matko Wielkopomna i jak ja tera bede żyła po tej wiadomości? No jak?!
janka
4 miesiące temu
ale wiadomość
haka
4 miesiące temu
Głupi tekst, ale hejterzy się jarają. A każdy głupszy od tych z TVP.
Waldi
4 miesiące temu
Moze w końcu dotarło do niej co mówi i jak większośc Polaków ma beke z TVP i Danki Koreanki.
Lesio
4 miesiące temu
Podobna propaganda jak na Białorusi,tylko że za naszą forsę.
Gaga
4 miesiące temu
Żenująca pani
tedi
4 miesiące temu
Kto w tej stolicy mieszka i pracuje nawet telewizji nie oglądam bo to dno
Wolne media!!
4 miesiące temu
Gdzie mój komentarz ????
Dorota
4 miesiące temu
I co dalej? To już koniec?
marek
4 miesiące temu
kuriozalna to jest tvp
Lesio
4 miesiące temu
Tam pracują.lekko uśmiechnięci
Oferty dla Ciebie
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić