Fani nie chcieli tego widzieć. Aleksandra Żebrowska jednak to zrobiła

Ola Żebrowska, żona Michała Żebrowskiego na brak zainteresowania nie narzeka. Szczególnie że media społecznościowe nie są jej obce i lubi pokazywać tam kulisy ich życia z czwórką dzieci. Ostatnio w żartobliwy sposób odpowiedziała na chamską zaczepkę jednego z hejterów, pokazując zdjęcie, którego fani chyba jednak widzieć nie chcieli. Punkt za dystans do siebie!

Ola ŻebrowskaOla Żebrowska
Źródło zdjęć: © AKPA | AKPA
Karolina Sobocińska

Ola Żebrowska popularność zyskała dzięki swojemu mężowi, aktorowi Michałowi Żebrowskiemu. Ten chętnie zabiera ukochaną na ścianki i pokazuje wspólne zdjęcia w sieci.

Para dorobiła się czwórki dzieci, choć Ola z bólem wspomina, że w ciąży była aż osiem razy. Niestety, cztery z nich zakończyły się poronieniami.

Małżeństwo jednak cieszy się wychowywaniem czwórki dzieci. Pani Żebrowska chętnie pokazuje kulisy życia z wesołą gromadką w mediach społecznościowych.

Cechą charakterystyczną Instagrama Oli jest to, że zdjęcia nie są podkoloryzowane, rzeczywistość pokazana jest tak, jak naprawdę wygląda to w każdej rodzinie. Nie wszystkim się to jednak podoba.

Podpadła

Celebrytka pokazała niedawno, jak karmi piersią najmłodszą córeczkę, a to wywołało burzę w internecie.

Jednej z fanek szczególnie nie spodobała się ta fotografia. Do tego stopnia, że postanowiła zamieścić uszczypliwy komentarz.

Zwymiotować można. Jak można pokazywać pierś całą w żyłach przy czynności fizjologicznej. Relacje z kibla, jak sikasz też w końcu będą? - pisała oburzona.

Ola postanowiła odpowiedzieć na te słowa i opublikowała zdjęcie, na którym widzimy ją siedzącą na sedesie. Przesadziła? A może utarła nosa złośliwcom, którzy przecież nie muszą jej obserwować, skoro nie podobają im się jej zdjęcia?

Screen z IG Stories Oli Żebrowskiej
Screen z IG Stories Oli Żebrowskiej © Instagram

Karolina Sobocińska, dziennikarka o2.pl

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie