Sprawdzamy pogodę dla Ciebie...
Wróć na
MDO
|
aktualizacja

Klamka zapadła. Nowa dziewczyna Hakiela zdecydowała

16
Podziel się:

Małżeństwo Katarzyny Cichopek i Marcina Hakiela to już absolutna historia. Tancerz na dobre rozpoczął nowe życie, w którym towarzyszy mu tajemnicza blondynka. Właśnie ona nakłoniła celebrytę do sporych zmian.

Klamka zapadła. Nowa dziewczyna Hakiela zdecydowała
Marcin Hakiel z nową ukochaną (Instagram)

O rozstaniu Katarzyny Cichopek i Marcina Hakiela w ostatnich miesiącach było naprawdę głośno. Media rozpisywały się na temat różnych aspektów rozpadu tego związku. Temat nieco przygasł kilka dni po rozwodzie.

Teraz już Cichopek i Hakiel skupiają się na tym, by ułożyć sobie życie na nowo. Marcinowi w głowie zawróciła tajemnicza blondynka, która pochodzi z Wrocławia. Tancerz spotyka się z nią już od jakiegoś czasu.

Wszystko wskazuje na to, że kobieta ma na niego bardzo duży wpływ. Jest dla niego inspiracją. A podobno po rozstaniu z Kasią tancerz "potrzebował bodźca" do dalszego działania.

Nowa sympatia przekonuje go, by jego Akademia Tańca wyszła ze stolicy i rozpoczęła działalność m.in. we Wrocławiu - przekazał "Życiu na Gorąco" znajomy Hakiela.

Tancerz potwierdził te doniesienia. - Dużo się dzieje, ale to tylko dobrze może o nas świadczyć - podkreślił, choć więcej mówić już nie chciał.

Nie będę komentował i opowiadał o swoim życiu. Byłem w jednym medialnym związku, kolejnych nie przewiduję - zapewnił.

Marcin Hakiel ukrywa twarz ukochanej. Dlaczego?

Wielu internautów zapewne spostrzegło, że Marcin Hakiel ukrywa twarz swojej partnerki. Czym jest podyktowana taka praktyka?

Moja Kobieta podjęła decyzję o niepokazywaniu twarzy, co nie znaczy, że czasem nie wstawię wspólnego zdjęcia. Żyję wg prostych zasad, pokazuje prawdę, co to uznam za stosowne do upublicznienia. Będę wdzięczny za nieatakowanie się na moim profilu, szanujmy się! Każdy ma prawo do swojej opinii, każdy żyje wg swoich wartości - zaznaczał Marcin na Instagramie.

Zdjęciami z tajemniczą blondynką chwali się co jakiś czas. Ostatnio pokazał migawkę, na której mocno wyeksponowana została jej figura.

Zobacz także: "Halo Polacy". Zdradzają maltańskie sekrety. "Mało kto o nich wie"
Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Źródło:
o2pl
KOMENTARZE
(16)
Ted
4 tyg. temu
Zyczę wam duzo szczęścia i miłości powodzenia
Janka
2 miesiące temu
Pewnie taka "piękna"ta nowa
Celebryta
2 miesiące temu
O Hakielu dawno już mówiono że chce się związać z kimś znanym żeby zaistnieć. Najpierw próbował że Skrzynecka ale się nie udało.
Olga
2 miesiące temu
A pierwszy latał po telewizjach i udzielał wywiadów wielkiego cierpiętnika! Tak samo Paulina Smaszcz która już dawno rozwiedziona a teraz będzie wtrąca się w nowy związek byłego już dawno męża!
Bbzzzzzzz
2 miesiące temu
Fajny styl ma jego nowa , miałam nie pisać ale ok no to pewnie przypadek że podobne ciuchy ma do moich
Omena
2 miesiące temu
Jaka działalność ?? Chce przenieść z daleka prawdopodobnie jak najdalej od byl ej
Liu
2 miesiące temu
Przepraszam, ale ten facet od zawsze przypomina mi ta żabę, crazy frog 🙈
Peerelowiec
2 miesiące temu
Dziękuję za dzieciństwo w latach siedemdziesiątych i osiemdziesiątych ubiegłego wieku.
Kk8
2 miesiące temu
Głupawy tej jego uśmiech I sposób w jaki sobie radzi z emocjami.
Jgbhihhghhhhh...
2 miesiące temu
Kariera niczym u Siwiec ( odkrytej przypadkiem na stadionie no bo przecież nie wykreowana przez przyjaciółkę śp. Przybylską.) Znani z tego że znani...
ania
2 miesiące temu
Jak on desperacko próbuje pokazać, że wszystko jest super...
polo
2 miesiące temu
Kolejny celebryta? W naszym kraju jest 90% celebrytów, reszta to ludzie.
12345
2 miesiące temu
telefon w ręku wpatrzonego weń celebryty to podstawa. Jak ja sięcieszę że wychowywałem się w latach 80/90. Czasy bez faceboka, twittera, instagrama, celebrytów, synów swoich tatusiów, córek swoich tatusiów itp itd.
xyz
2 miesiące temu
A dodatek węglowy juz odebrał?
Oferty dla Ciebie
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić