Koszmarne plotki o Jungowskiej. Już wszystko jasne

Edyta Jungowska przed laty zyskała ogromną popularność. Wszystko za sprawą roli siostry Bożenki w serialu "Na dobre i na złe". Mało kto spodziewał się tego, że później aktorka zniknie ze szklanego ekranu i praktycznie całkowicie usunie się w cień. Dlaczego odeszła z produkcji TVP? Jungowska skomentowała koszmarne plotki.

Edyta JungowskaEdyta Jungowska
Źródło zdjęć: © Licencjodawca | AKPA

Edyta Jungowska w ostatnich latach mocno stroniła od pojawiania się na salonach. Totalnie zniknęła ze szklanego ekranu, co było wielkim rozczarowaniem dla jej fanów. Wielu Polaków pokochało ją za rolę siostry Bożenki w "Na dobre i na złe".

Dlaczego Jungowska nagle opuściła szeregi produkcji popularnego serialu? Pojawiały się przeróżne plotki w tej sprawie. Niektórzy mówili, że jej nagłe odejście z produkcji "M jak miłość" odbyło się "w cieniu skandalu". Aktorka nie reagowała, co sprawiło, że rewelacje żyły własnym życiem.

Po latach dość niespodziewanie wróciła do tych spekulacji. W najnowszym wywiadzie dla tygodnika "Wprost" ujawniła kulisy swojego odejścia z "Na dobre i na złe".

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Kto zyskał po kampanijnej superniedzieli? Ekspert wskazuje jasno

Poniekąd potwierdziła, że pogłoski o jej trudnym charakterze były zgodne z rzeczywistością. - Bardziej wiedziałam, czego chcę, ale czy byłam trudna? To powinni ocenić ci, którzy ze mną pracowali - zaznaczyła Edyta Jungowska.

Odejście w cieniu skandalu?

Jungowska nawiązała również do plotek o tym, że z "Na dobre i na złe" odchodziła w atmosferze skandalu.

- Nie przypominam sobie żadnego skandalu, po prostu dostałam scenariusz i zobaczyłam, że moja postać nagle znika - to było wszystko. Zapytałam, czy ona znika na zawsze i nie dostałam jasnej odpowiedzi, bo myślę, że nikt jej nie znał - powiedziała.

Ale my, ta stara, podstawowa obsada serialu, zdawaliśmy sobie sprawę z tego, że produkcja zabiera się za rewitalizację: nie robi nowego serialu, tylko korzysta z sukcesu starego i po prostu wymienia obsadę na młodszą, mniej zgraną – jak zwał tak zwał. Ja nie byłam pierwszą, która zniknęła, mimo tego zejście z planu, kiedy jesteś bardzo popularną i lubianą postacią, jest trudne i nie jest miłe - podsumowała gwiazda.
Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Podwójna śmierć w Wołominie. Mieszkańcy zabrali głos
Podwójna śmierć w Wołominie. Mieszkańcy zabrali głos
Ostre słowa Cichanouskiej. "Łukaszenka nie chce"
Ostre słowa Cichanouskiej. "Łukaszenka nie chce"
Śmierć rolnika spod Bytowa. Sąd utrzymał umorzenie śledztwa
Śmierć rolnika spod Bytowa. Sąd utrzymał umorzenie śledztwa
Ksiądz miał dokonać "aktu schizmatyckiego". Komunikat diecezji
Ksiądz miał dokonać "aktu schizmatyckiego". Komunikat diecezji
Łoś Emil znów hitem sieci. Był widziany przy granicy z Bawarią
Łoś Emil znów hitem sieci. Był widziany przy granicy z Bawarią
Zrób tak, a sernik nie opadnie. Bardzo prosty sposób
Zrób tak, a sernik nie opadnie. Bardzo prosty sposób
Taka będzie Wielkanoc. Nawet 20 st. C. IMGW prognozuje
Taka będzie Wielkanoc. Nawet 20 st. C. IMGW prognozuje
Sprawa naturopaty z Katowic. Apelacja po śmierci dwóch pacjentek
Sprawa naturopaty z Katowic. Apelacja po śmierci dwóch pacjentek
Zrób domowy majonez z tego przepisu. Już więcej nie kupisz w sklepie
Zrób domowy majonez z tego przepisu. Już więcej nie kupisz w sklepie
Pił na peronie w Warszawie. Odkryli, kim jest 30-latek
Pił na peronie w Warszawie. Odkryli, kim jest 30-latek
Wójt uniknął skazania za jazdę po alkoholu. Decyzja dzieli mieszkańców
Wójt uniknął skazania za jazdę po alkoholu. Decyzja dzieli mieszkańców
Parasolka i ciepłe kurtki na Krupówkach. Ujęcie z Zakopanego
Parasolka i ciepłe kurtki na Krupówkach. Ujęcie z Zakopanego