Marcin Wrona dwa tygodnie temu informował, że trafił do szpitala w Stanach Zjednoczonych, gdzie przeszedł operację wymiany stawu kolanowego. Dziennikarz TVN regularnie relacjonuje w mediach społecznościowych etapy powrotu do zdrowia.
- Operacja za mną. Wymiana stawu kolanowego ponoć się udała. A już dwie godziny po operacji zaczęło się chodzenie i pierwsze ćwiczenia rehabilitacyjne - przekazał po operacji.
Wizyta kontrolna po wymianie stawu kolanowego
W najnowszym wpisie dziennikarz przekazał, że niedawno był na kontroli. Do publikacji dołączył zdjęcie rentgenowskie operowanego kolana i zasugerował, że tempo powrotu do sprawności jest dla niego dobrą wiadomością w kontekście powrotu do pracy. Wrona ujawnił również słowa lekarza po wizycie.
WIDEORafał Bryndal diametralnie zmienił swój wygląd: "To nie była operacja plastyczna"
Dwa tygodnie po operacji całkowitej wymiany stawu kolanowego chirurg powiedział że postępy są super i od przyszłego tygodnia wracam do pracy. Dlaczego tyle lat zwlekałem z tą operacją??? - poinformował dziennikarz.
Wcześniej Wrona opisywał, że przez dłuższy czas zmagał się z bólem i utykaniem, a każdy krok był dla niego problemem. Po zabiegu przyznał, że z dzisiejszej perspektywy żałuje zwlekania z decyzją, bo - jak oceniał - ból po operacji okazał się do udźwignięcia, a on sam szybciej zobaczył poprawę, niż się spodziewał.
Dziennikarz odniósł się też do osób, które rozważają podobny zabieg. Zaznaczał, że decyzja zawsze jest indywidualna, ale w jego przypadku operacja przyniosła oczekiwaną zmianę i dała mu realną perspektywę powrotu do normalnego funkcjonowania.