Maria Dębska wprost. Niespodziewane wyznanie w sprawie Marcina Bosaka

Maria Dębska na nowo układa sobie życie po tym, jak rozwiodła się z Marcinem Bosakiem. Celebrytka przerwała milczenie i wypowiedziała się na temat poprzedniego partnera. Trzeba przyznać, że 31-latka mocno zaskoczyła.

Maria Dębska, Marcin BosakMaria Dębska, Marcin Bosak
Źródło zdjęć: © AKPA | AKPA

O związku Marii Dębskiej i Marcina Bosaka przez długi czas mówiło się w samych superlatywach. Nie brakowało takich, którzy podkreślali, że dobrali się wręcz znakomicie. U swego boku kroczyli od 2018 roku. W 2020 roku wzięli ślub, a na początku 2022 roku nastąpił rozwód.

Małżeństwo było zatem bardzo krótkie. W życiu tej pary działo się jednak naprawdę sporo. O rozstaniu Dębska opowiadała w rozmowie z Onetem.

Zaciskałam zęby w nocy, bardzo mocno i w wielu sytuacjach, żeby zdusić to, otrzeć łzy w kuchni i wrócić uśmiechniętą [...] Pomyślałam: "Boże, czemu mi nie wyszło? Przegrałam". Mimo że miałam 31 lat. I teraz absolutnie nie mogę nazwać tego zwycięstwem, ale nie mogę powiedzieć, że żałuję, bo [...] inaczej bym dryfowała, nie stałabym na własnych nogach - zaznaczała celebrytka.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Ada Fijał oceniła Roxie Węgiel. Padły mocne słowa

Dębska podczas wywiadu dla "Twojego Stylu" zaznaczała, że życie z Bosakiem nie było usłane różami. Wpływały na to m.in. ich poprzednie związki. Mimo to z różnych opresji wychodzili obronną ręką.

Miłość nie była łatwa, bo Marcin kończył poprzedni związek, a ja chciałam, żeby sobie najpierw sam wszystko poukładał. To był proces, ale dzięki temu jesteśmy nie tylko parą, ale i przyjaciółmi, możemy o wszystkim porozmawiać - zauważała.

Dlaczego para zakończyła relację? Na decyzję o rozwodzie wpłynął m.in. brak porozumienia w kontekście depresji Marcina Bosaka. - Budziłem się w środku nocy z poczuciem niepokoju, który nie pozwalał mi zasnąć do rana. Nie wiem, czy to były myśli samobójcze... Na pewno myślałem o sobie bardzo źle. Miałem obniżoną samoocenę - mówił celebryta w rozmowie z "Życiem na gorąco".

Maria Dębska bez ogródek. Po raz pierwszy poczuła coś takiego

Maria Dębska układa sobie życie na nowo. W "Dzień dobry TVN" mówiła, że spełniła jedno z marzeń. Chodzi o zakup mieszkania.

To było moje marzenie. Mam dość niepewny zawód, w którym wszystko się zmienia, raz praca jest, raz jej nie ma. Spędzasz trzy miesiące w domu, bo telefonów jest mniej, a raz tylko nocujesz jak w hotelu. I to mieszkanie jest dla mnie taką stałością. Po raz pierwszy czuję, że mam własny dom - podsumowała.
Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Kompromitacja w Londynie. Policja zgubiła broń
Kompromitacja w Londynie. Policja zgubiła broń
To nie żart. Szukają niemieckiego skarbu w Polsce
To nie żart. Szukają niemieckiego skarbu w Polsce
Pożar krzyża na Mokotowie. Są pierwsze hipotezy
Pożar krzyża na Mokotowie. Są pierwsze hipotezy
Rodzice zginęli z dziećmi. Tragiczny wypadek w Portugalii
Rodzice zginęli z dziećmi. Tragiczny wypadek w Portugalii
Przerażający atak w Sumach. Dron uderzył w blok mieszkalny
Przerażający atak w Sumach. Dron uderzył w blok mieszkalny
Wybory na Węgrzech. Tak straszą ludzi
Wybory na Węgrzech. Tak straszą ludzi
Zmienna pogoda nad Polską. Gdzie spadnie deszcz?
Zmienna pogoda nad Polską. Gdzie spadnie deszcz?
Nastolatkowie terroryzowali rodzinę. "To była garść petard"
Nastolatkowie terroryzowali rodzinę. "To była garść petard"
Aresztowano urzędnika w Korei Północnej. Obraził Kim Dzong Una
Aresztowano urzędnika w Korei Północnej. Obraził Kim Dzong Una
"Przedświąteczne porządki". Odkrycie w lesie. Dotarli do właścicielki
"Przedświąteczne porządki". Odkrycie w lesie. Dotarli do właścicielki
Trump miał molestować nastolatkę. Nowe szczegóły
Trump miał molestować nastolatkę. Nowe szczegóły
Tragedia w Kępicach. Auto wpadło do rzeki. Jedna osoba nie żyje
Tragedia w Kępicach. Auto wpadło do rzeki. Jedna osoba nie żyje