Menedżer Martyniuka zabrał głos. Twierdzi, że jest... ofiarą!
Daniel Martyniuk znów przypomniał o sobie w bardzo niechlubny sposób. Mężczyzna urządził burdę w hotelu w Zakopanem. Śpiewał na balkonie, pokazywał obraźliwe gesty i zakłócał porządek. Efekt? Został wyprowadzony z budynku przez policję. Teraz głos ws. afery zabrał jego menedżer.
Źródło zdjęć: © Instagram