Czarne chmury nad Jakimowiczem. Kolejne kłopoty gwiazdy TVP

Gwiazdor TVP może tylko marzyć o spokoju. Najpierw tłumaczył się z domniemanego gwałtu na uczestniczce konkursu miss, dziś z kolei karze "puknąć się w głowę" dziennikarzom sugerującym, że jego żona dostała posadę w NBP po znajomości. A Jakimowicz ma jeszcze jeden problem.

jJarosław Jakimowicz
Źródło zdjęć: © AKPA
Karolina Błaszkiewicz

Zrzutka na pozew. Pod koniec stycznia Ośrodek Monitorowania Zachowań Rasistowskich i Ksenofobicznych zbierał środki na pozwanie aktora i prezentera za obrażanie ludzi w mediach społecznościowych (w tym nazywanie ich "cwelami" i "fajami"). Pokrzywdzonymi poczuło się ponad 30 osób. To był jednak początek działań wymierzonych w prezentera telewizji publicznej.

Działania prawne Ośrodek w związku z czynami, których dopuścił się Jarosław Jakimowicz wchodzą w kolejną fazę. W pierwszym etapie złożyliśmy zawiadomienia dotyczące podejrzenia popełnienia przez niego czynów ściganych z urzędu. Teraz nadeszła pora na sprawy z art 212 i art 216 kodeksu karnego – czytamy na facebookowym profilu OMZRiK. Pierwszy dotyczy zniesławienia, drugi – znieważenia. Karą może być grzywna, ograniczenie wolności, a nawet jej pozbawienie do roku.

Jarosław Jakimowicz w tarapatach

 Kwota, jaką tym razem chce zebrać Ośrodek, to 15 tysięcy złotych. W ciągu niecałej doby na konto wpłynęło przeszło 8 tys.

Twarz telewizji publicznej jak na razie nie odpowiedziała na kroki podjęte przez OMZRiK. Za to zwróciła na siebie uwagę zachowaniem po wypłynięciu informacji na temat jego żony – pracującej od niedawna w NBP. Podano, że pracę dostała dzięki Jakimowiczowi. Kiedy dziennikarze WP zadzwonili do niego z pytaniem, czy to prawda, ten zareagował słowami: "Proszę się puknąć w głowę".

Marek Belka o wyroku TK. "PiS strzelił sobie w stopę"

Wybrane dla Ciebie
Awantura na pokładzie samolotu. Awaryjne lądowanie w Brukseli
Awantura na pokładzie samolotu. Awaryjne lądowanie w Brukseli
Policjanci interweniowali w domu zakonnic. Jest komentarz z policji
Policjanci interweniowali w domu zakonnic. Jest komentarz z policji
"Leśne randki". Aż rozbłysły im oczy. Leśnicy złapali na fotopułapce
"Leśne randki". Aż rozbłysły im oczy. Leśnicy złapali na fotopułapce
Dramat mieszkańców Gdańska. "Woda leje się z sufitu, po ścianach, z lamp"
Dramat mieszkańców Gdańska. "Woda leje się z sufitu, po ścianach, z lamp"
Takiej sytuacji nie było od 1886 r. Rekordowy spadek poziomu wody w Bałtyku
Takiej sytuacji nie było od 1886 r. Rekordowy spadek poziomu wody w Bałtyku
Poraniony i ledwo żywy. Ktoś skatował królika. Szukają oprawcy
Poraniony i ledwo żywy. Ktoś skatował królika. Szukają oprawcy
Największe zoo w Polsce nadal pozostaje zamknięte. Podano powód
Największe zoo w Polsce nadal pozostaje zamknięte. Podano powód
Epstein miał obsesję. Córka miss nazywała go "wujkiem". "Chciał ją poślubić"
Epstein miał obsesję. Córka miss nazywała go "wujkiem". "Chciał ją poślubić"
Ukradł tablicę rejestracyjną. Powiesił ją nad rodzinnymi zdjęciami
Ukradł tablicę rejestracyjną. Powiesił ją nad rodzinnymi zdjęciami
Aż zatrzymali samochód. W ogóle się nie boją. Już ponad 120 tys. odsłon
Aż zatrzymali samochód. W ogóle się nie boją. Już ponad 120 tys. odsłon
Policja odzyskała "głowę" rycerza. Zatrzymano też podejrzanych
Policja odzyskała "głowę" rycerza. Zatrzymano też podejrzanych
Nie wpuścił strażników miejskich do domu. Sprawa trafi do sądu
Nie wpuścił strażników miejskich do domu. Sprawa trafi do sądu