Sprawdzamy pogodę dla Ciebie...
Wróć na
WIP
|
aktualizacja

Tylko ja tak mam? Anita Werner zwróciła się do fanów z pytaniem

11
Podziel się:

Anita Werner zdradziła, że czuje się "beznadziejna". Wszystko przez nieudany trening. Dziennikarka wyznała, że nie jest w najlepszej formie.

Tylko ja tak mam? Anita Werner zwróciła się do fanów z pytaniem
Wyznanie Anity Werner: "Czuję się beznadziejna" (Instagram, Anita Werner)

Anita Werner to dziennikarka związana ze stacją TVN24. Od lat występuje na antenie telewizji prezentując codzienne wiadomości. Po godzinach skupia się na sobie i regularnej aktywności fizycznej. Dopinguje ją partner Michał Kołodziejczyk.

Jeszcze niedawno nie lubiła biegać, jednak z czasem polubiła tę dyscyplinę. Anita Werner przebiegła nawet półmaraton. I to dwukrotnie! Niestety, w ostatnim czasie, jak przyznaje dziennikarka, nie jest w najlepszej formie. Zimowa przerwa dała się amatorce biegów długodystansowych we znaki.

Dziennikarka TVN24 wyznała, że czuje się "beznadziejna". Wszystko przez środowy trening. Werner miała okazję pobiegać w ciągu dnia, z czego relację zdała na Instagramie. Napisała:

Tak się składa, że mogłam dziś pobiegać w ciągu dnia. Jak dziś było? Źle. Ciężko jest po zimowej przerwie wrócić do formy. Nie zawsze jest super, na skrzydłach i z endorfinami. Po pierwszym kilometrze miałam dziś ochotę usiąść. Zacisnęłam zęby, przebiegłam 5 km, ale czuję się beznadziejna.

Na koniec Werner zapytała fanów: - Też tak czasem macie, czy tylko ja tak mam? - czytamy. Na odpowiedzi nie trzeba było długo czekać. Głos zabrała nawet Anita Włodarczyk! Przypomnijmy, że to lekkoatletka, która zdobyła cztery złote medale podczas mistrzostw świata w kategorii rzutu młotem.

To normalne uczucie po przerwie, też tak mam kiedy wracam po wakacjach do treningów, ale za tydzień już będzie lepiej. Tylko nie można się poddawać, optymizm optymizm, optymizm - poradziła Włodarczyk.
Zobacz także: Anita Werner: "Nie miałam nigdy poczucia, że idę drogą pełną chaszczy"
Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Źródło:
o2pl
KOMENTARZE
(11)
POLAK
5 miesięcy temu
Werner Bo jest pani beznadziejna .
Iwa
5 miesięcy temu
Bo jest pani beznadziejna .
Stefan
5 miesięcy temu
To ma być gwiazda
Jasne
5 miesięcy temu
Biegaj biegaj. Wciskają ludziom kit o zdrowym zamęczaniu się. A ostatnio znowu jakiś sportowiec padł na serce. To kto ile pożyje to kwestia genów, a nie tego kto ile przebiegnie.
Architekt kra...
5 miesięcy temu
Nie moglaby przykryć twarzy jakąś chustą? Nie chodzi o covida, tylko o zaśmiecanie krajobrazu. A także o zdrowie obywateli, bo takie koszmary zakłócają zdrowy sen.
Hehe
5 miesięcy temu
Ta kobyła jest już mocno przechodzona.
R. Odzic
5 miesięcy temu
Szykuje się do Wielkiej Pardubickiej?
Kuń
5 miesięcy temu
Wygląda jak Antek Werner
POTRZEBUJĘPOM...
5 miesięcy temu
.. ... bardzo długi czas zbierałam się żeby poprosić o pomoc...sądziłam że sama dam rade... ale nie daje.... zanim napisze..chciałabym też bardzo przeprosić za komentarz w tym miejscu... mam nadzieję że nikogo nie obrażam w ten sposob...wiem że to nie jest miejsce na to wszystko... jednak juz nie wiem co robić.... nie mam już wyjścia.., mam na imię Marzena Winiarska , mieszkam w Chełmnie ...na codzień pracuje i uczęszczam do szkoły. .. mieszkam sama w starej kamienicy w mieszkaniu bez toalety, sprawnego ogrzewania i cieplej wody. Muszę ogrzewać mieszkanie farelkami na prąd co jest bardzo kosztowne i większość pieniędzy jakie mam idzie na rachunki za prąd. Dodatkowo spłacam zadłużenie mieszkania w którym mieszkam zrobione przez moją Mamę .... Choruje na nadciśnienie i nerwicę lękową...Pod koniec listopada dotkliwie sie poparzyłam ( brzuch)... muszę teraz kupować maści by zredukować blizny które są spore....po zakupie leków i zapłaceniu rachunków czasami zostaje mi na miesiąc 150 zł na jedzenie a czasami nawet mniej... Obecnie mam jeszcze 20zł do Ostatniego... często są takie dni w których nie mam za co kupić jedzenia.. musze jakoś przeżyć oraz pokryć choć cześć rachunków by nie martwić się o to czy będę mieć za co jeść.... jestem na skraju załamania nerwowego,.. nie mam kogo nawet prosić o pomoc....czuje się osamotniona z tym wszystkim.... błagam ludzi dobrego serca o jakakolwiek pomoc ...bym mogła chociaż na chwile odbić się od dna i zauważyć sens w swoim życiu... Dziękuje za kazda okazana pomoc.. .. Mieszkam w Chełmnie na ulicy Henryka Sienkiewicza9/12.., 82 1160 2202 0000 0005 1936 3906 Życzę wszystkim dobrego Czwartkowego popołudnia, Marzena . ....
Mik
5 miesięcy temu
Ach te problemy naszych „elyt”
Adam
5 miesięcy temu
Dajcie spokój z tym gościem
Oferty dla Ciebie
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić