aktualizacja 

Dostała propozycję od TVP. Tak odpowiedziała stacji Jacka Kurskiego

1343

Renata Dancewicz postanowiła odrzucić ofertę współpracy z TVP. Okazuje się, że nie przyjęła zaproszenia na casting do jednego z seriali. - Nie chcę brać w tym udziału - podkreśliła.

Dostała propozycję od TVP. Tak odpowiedziała stacji Jacka Kurskiego
Renata Dancewicz (AKPA)

Działalność TVP wzbudza sporo kontrowersji. To przede wszystkim za sprawą ewidentnego wspierania władzy, co najwidoczniej nie podoba się Renacie Dancewicz.

Aktorka deklaruje się jako feministka. Ochoczo wspierała Strajk Kobiet, a ponadto popierała ruchy na rzecz praw osób LGBT.

W zasadzie nic więc zatem dziwnego, że nie chce kooperować z TVP. - Kilka lat temu zagrałam w "Wojennych dziewczynach", mimo że PiS już był u władzy. Ostatnio dostałam propozycję, żeby wziąć udział w castingu do nowego projektu TVP, ale odmówiłam - powiedziała Plejadzie.

Bo to, co teraz dzieje się w Telewizji Polskiej, jest naprawdę... widowiskowe. Jeśli mam wybór, nie chcę brać w tym udziału - dodała.

Renata Dancewicz nie gryzła się w język. "Chore"

Dancewicz podzieliła się też swoimi przemyśleniami na temat tego, jak traktowana jest w Polsce społeczność LGBT.

Mam znajomych, których córka z partnerką i dzieckiem wyjechała dwa lata temu do Hiszpanii. Wiedziała bowiem, co je tu czeka. To naprawdę chore, że rządzących interesuje to, kto z kim sypia i co robi w łóżku. Nikogo nie powinno to obchodzić. To intymna sprawa, podobnie jak wiara. Nie rozumiem też, jak tęcza może kogokolwiek obrażać - podkreśliła.
Autor: MDO
Oceń jakość naszego artykułu:

Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.

Zobacz także:
Oferty dla Ciebie
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić