Są wyniki po skandalu TVN24. Drugie życie "Szkła kontaktowego"

W ostatnim czasie w programie "Szkło kontaktowym" zaszły spore zmiany. Odszedł Krzysztof Daukszewicz, Artur Andrus oraz Robert Górski. Wyniki oglądalności zmieniły się od razu.

Krzysztof DaukszewiczKrzysztof Daukszewicz
Źródło zdjęć: © AKPA | AKPA

"Szkło kontaktowe" to magazyn satyryczno-publicystyczny, który można oglądać w TVN24 od 2005 roku. Dwóch prowadzących rozmawia ze sobą na bieżące tematy używając niejednokrotnie ironii i żartów. Często na antenie można także usłyszeć wypowiedzi telewidzów.

"Szkło kontaktowe". Jak wygląda oglądalność?

Program gościł wielu znanych dziennikarzy, publicystów i komików. Niektórzy zostali twarzami "Szkła kontaktowego", dzięki którym utrzymywano stałą widownię.

Niedawno w "Szkle kontaktowym" zaszły poważne zmiany. Krzysztof Daukszewicz w jednym z odcinków zapytał Piotra Jaconia, ojca transpłciowego dziecka o to, jakiej płci ono jest na dzień dzisiejszy. Na koniec, nie wiedząc, że mikrofony wciąż są włączone, powiedział: "Chyba ja pie***lnąłem głupotę".

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

"Strzał na wiwat". Były minister drwi z Telusa

Stacja zareagowała na tę sytuację i przeprosiła widzów za ten incydent. Niedługo później satyryk pożegnał się z programem.

Serwis Wirtualnemedia.pl przekazał, jak wygląda oglądalność programu. Zgodnie z danymi Nielsen Audience Measurement w pierwszych tygodniach format śledziło średnio 584 tys. widzów, co przełożyło się na 6,23 proc. udziału w rynku telewizyjnym. Wcześniej program oglądało 593 tys. osób.

Na początku czerwca program śledziło 777 tys. widzów. To oznacza, że afera związana z niefortunną wypowiedzią Daukszewicza nie sprawiła, że oglądalność spadła. Wręcz przeciwnie. Ostatnie dane wykazują, że odejście satyryka dało formatowi drugie życie.

Ostatnia średnia oglądalność programu była wyższa od tej za czasów Daukszewicza. "Szkło kontaktowe" ma o 30 tys. widzów więcej niż w ostatnich tygodni pracy satyryka.

Wybrane dla Ciebie
Kraków uruchamia "kacze bufety". Jest też apel
Kraków uruchamia "kacze bufety". Jest też apel
Rosyjskie i chińskie bombowce w pobliżu Japonii. Stanowcza reakcja
Rosyjskie i chińskie bombowce w pobliżu Japonii. Stanowcza reakcja
Rekordowy rok na polskim lotnisku. Podano liczby
Rekordowy rok na polskim lotnisku. Podano liczby
"To jakiś żart?". Pokazali choinkę. Milion wyświetleń
"To jakiś żart?". Pokazali choinkę. Milion wyświetleń
Redukcja wojsk amerykańskich na Litwie? Jasna deklaracja premier
Redukcja wojsk amerykańskich na Litwie? Jasna deklaracja premier
Udzielał wywiadu. Nagle został szturchnięty. Reakcja Trumpa
Udzielał wywiadu. Nagle został szturchnięty. Reakcja Trumpa
Nowe limity promili. Rewolucja w przepisach drogowych
Nowe limity promili. Rewolucja w przepisach drogowych
Policjantka walczyła w sumo. Imponujący sukces
Policjantka walczyła w sumo. Imponujący sukces
Podwyżki czynszów w Łodzi. Mieszkańcy mówią "dość"
Podwyżki czynszów w Łodzi. Mieszkańcy mówią "dość"
Skandal w Pszczynie. Sprawą zajmie się Rzecznik Praw Dziecka
Skandal w Pszczynie. Sprawą zajmie się Rzecznik Praw Dziecka
Traktory na ulicach i lotniskach. Grecja sparaliżowana protestami
Traktory na ulicach i lotniskach. Grecja sparaliżowana protestami
Tragedia na torach w Ludwinowie. Nie żyje młoda kobieta
Tragedia na torach w Ludwinowie. Nie żyje młoda kobieta